Siódma rano w sobotę 16 maja. Zaczyna się Msza w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Na stopniach prezbiterium leży 150 kasków motocyklowych. Ich właściciele zajmują ławki. Wszyscy mają na sobie czarne kamizelki z białym krzyżem wpisanym w kontur Polski i symbolem iskry – tej, która zgodnie z zapowiedzią Jezusa, przekazaną św. Faustynie, wyjdzie z Polski, aby przygotować świat na ostateczne Jego przyjście. Do tego nawiązuje nazwa ruchu motocyklowego: Iskra Miłosierdzia. – Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać, trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia – mówi, witając zebranych, ks. Zbigniew Bielas, kustosz sanktuarium. – Wy już od dziesięciu lat jesteście tymi świadkami miłosierdzia. Zanieście to orędzie o Bożym Miłosierdziu aż do dalekiej Turcji. Tam będziecie modlić się i rozważać słowo Boże – podkreśla.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








