Charles Péguy – poeta, który ożywił zapomnianą pielgrzymkę

Pielgrzymka tradycji katolickiej z Paryża do Chartres to prawdziwy fenomen w laickiej Francji. Pielgrzymowanie do tutejszej katedry sięga IX wieku. Po rewolucji zapomniane, odrodziło się na początku XX wieku dzięki… poecie Charles'owi Péguy.

W tym roku dwadzieścia tysięcy osób maszeruje ze stolicy Francji do odległej o około sto kilometrów słynnej katedry w Chartres. Może się wydawać, że dwadzieścia tysięcy to niewiele, jednak chętnych jest w ostatnich latach znacznie więcej. Ostateczna liczba pielgrzymów wynika z ograniczeń, jakie na organizatorów nakładają gminy, przez które przechodzą pątnicy. Do Chartres pielgrzymują także Polacy. I u nas chętnych jest coraz więcej – w tym roku jedna z polskich grup została skompletowana już po godzinie od otwarcia zapisów. O tej pielgrzymce we Francji informują nawet największe świeckie media. Stała się ona zjawiskiem, które budzi ogromne zainteresowanie. Dodajmy, że średnia wieku uczestników wynosi nieco ponad dwadzieścia lat.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »