Przełom w śledztwie w Czechach: Policja odzyskała skradzioną czaszkę świętej Zdzisławy i zatrzymała 35-latka

Policja Republiki Czeskiej potwierdziła dziś podczas konferencji prasowej, że odzyskała skradzioną czaszkę świętej Zdzisławy. Podejrzanego o kradzież zatrzymano w czwartek.

Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię – informuje Czeska Konferencja Biskupia.

Według policji zatrzymany zeznał, że chciał umieścić relikwię w rzece. Według funkcjonariuszy czeskiej policji podejrzany przyznał się do kradzieży. Nie chciał sprzedać czaszki, nie zgadzał się jednak na to, by była ona wystawiona w kościele oddzielnie od ciała. Mężczyzna jest obecnie oskarżony o kradzież, zakłócanie porządku publicznego i zniszczenie cudzej rzeczy. Policja wnioskuje o jego aresztowanie.

W czwartek wieczorem policja poinformowała już, że z dużym prawdopodobieństwem wiedz, gdzie znajduje się ta cenna relikwia. Podejrzanego 35-letniego mężczyznę, wobec którego istnieją uzasadnione podejrzenia o kradzież czaszki świętej Zdzisławy z Lemberka aresztowano 14 maja wieczorem. Funkcjonariuszom udało się uzyskać informacje o miejscu, w którym znajduje się ta cenna relikwia, jeszcze zanim podejrzany zdążył zrealizować swój plan.

„Bardzo się cieszymy, że udało się ją odnaleźć, jesteśmy wdzięczni policji za świetną pracę i szybką interwencję. Głęboko wierzę, że ekspertom uda się ją wydobyć z betonu i usunąć wszystko, co nie należy do relikwii. Jesteśmy również wdzięczni Bogu, że zostanie ona zwrócona na swoje miejsce” – powiedział ks. Radek Jurnečka, przedstawiciel diecejzi litomierzyckiej.

« 1 »