Cóż tam, panie, w motoryzacji? Chińcyki trzymają się mocno? – chciałoby się sparafrazować pytanie Czepca z „Wesela”, widząc, co dzieje się na polskich i europejskich drogach. Tam, gdzie przez ostatnie sto lat dominowały stare i dobrze znane marki, takie jak Volkswagen, Fiat, Škoda, Opel czy Peugeot, coraz częściej widzimy samochody z mało znanymi logotypami i egzotycznie brzmiącymi nazwami. Bo „chińcyki” – w znaczeniu chińskich samochodów – nie tylko trzymają się dziś mocno, ale wręcz zalewają nasze drogi, wypierając z nich pojazdy starych koncernów. Motoryzacyjny ancien régime upada, a w jego miejscu rodzi się nowy świat. Czy również wspaniały? To już zależy od punktu widzenia. Niezależnie jednak od tego, jak oceniamy spektakularne wejście chińskiego smoka na rynek samochodowy, warto oswoić się z najpopularniejszymi markami samochodów z Państwa Środka, bo te zostaną z nami na dłużej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








