Nie wiem, dokąd ostatecznie łaska Boża zaprowadzi Somalijkę z okładki, Ayaan Hirsi Ali. Czy trafi do Kościoła katolickiego, czy wytrwa przy Chrystusie aż do śmierci? Ale już dzisiaj można powiedzieć, że swoim manifestem z listopada 2023 roku „Dlaczego jestem chrześcijanką” narobiła sporego zamętu w intelektualnym świecie Zachodu. Wcześniej była przecież zaangażowanym wrogiem religii, bliską współpracowniczką Richarda Dawkinsa, króla europejskich ateistów. A tu zwrot w stronę Jezusa. „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał. Fakt, że mam wiarę i wybieram, by ją mieć, na podstawie moich doświadczeń, jest dla mnie tak samo realny jak dla milionów ludzi, którzy wierzą. Jeszcze bardziej realne są sama opowieść i mądrość w niej zawarta, moralność, która z niej wyewoluowała, wielowiekowe debaty i wszystko, co z tego odziedziczyliśmy. Zbyt pochopnie byłoby to odrzucać. Kiedy to zrobiliśmy, wyrządziliśmy sobie wiele szkód”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








