Pęka mit liberalnej Polski jako tej bardziej otwartej i wyrozumiałej

Progresywni wyborcy ulegli prawicowym nastrojom, ale boją się do tego przyznać. Nie mogą tego zrobić, bo straciliby moralne poczucie wyższości.

Książka Karoliny Olejak „Nienawidzę ich. Co Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju” to rzadki przykład literatury politycznej, która odsłania przed czytelnikiem dotąd słabo opisany obraz polskiego społeczeństwa. Autorka, szefowa newsroomu Polsat News, od dekady związana ze środowiskiem Klubu Jagiellońskiego, przeprowadziła kilkadziesiąt rozmów z wyborcami najważniejszych polskich partii, by przyjrzeć się źródłom polaryzacji. Wybrała przy tym specyficzną metodę: nie pyta wprost o poglądy polityczne, lecz o ich źródła oraz napięcia, jakie rodzą się w zderzeniu z codziennym doświadczeniem. W interpretacji rozmów sięga do opinii psychologów i teorii cienia Carla Gustava Junga. Najciekawsze i najbardziej zaskakujące fragmenty książki dotyczą wyborców lewicowych i liberalnych, dlatego warto się im przyjrzeć.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Konstanty Pilawa