Te dwie liczby powinny nas przerażać: 2,1 i 1,05. Pierwsza to współczynnik zastępowalności pokoleniowej, czyli liczba dzieci, jaką średnio powinna urodzić jedna kobieta, aby w kolejnym pokoleniu populacja danego kraju była równie liczna jak obecnie. 1,05 to współczynnik dzietności, jaki prognozuje się dla naszego kraju w 2026 r. Oznacza to, że generacja rodzących się obecnie dzieci będzie dwa razy mniej liczna niż pokolenie ich rodziców.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








