Kard. Wyszyński pisał w dziennikach, że bierność mas jest groźniejsza dla Kościoła niż sam komunizm

„Dziś w Polsce nie ma potrzeby prowadzić światopoglądowej walki z komunizmem, bo komunizm zwalcza sam siebie” – pisał kard. Stefan Wyszyński w swoim dzienniku Pro memoria. Był przekonany, że dla Kościoła groźniejsza od komunizmu jest ludzka obojętność, która „zabija religię w sercach”. Zapiski Prymasa Tysiąclecia z 33 lat to prawdziwa perełka dla badaczy dziejów Polski i Kościoła w XX wieku.

Natemat znaczenia życia i działalności kard. Stefana Wyszyńskiego powstają ciągle nowe prace z co najmniej trzech dziedzin nauki. Mimo ich ogromu nadal nie doczekaliśmy się pełnej, naukowej biografii kard. Wyszyńskiego pokazującej jego życiorys w pełnej perspektywie oraz we właściwy sposób prezentującej najważniejsze płaszczyzny jego aktywności. Bez wątpienia kluczowe dla zrozumienia jego roli w dziejach Polski są zapiski Pro memoria, jakie prowadził w latach 1948–1981, a więc przez cały okres swojej prymasowskiej posługi. Pozwalają one lepiej zrozumieć intencje, motywacje oraz powody podejmowanych przez tego hierarchę decyzji oraz działań. Są one obecnie wydawane przez wydawnictwa IPN i UKSW, a ukazało się już 14 tomów dziennika.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.