Ukraina zwróciła się do Turcji z prośbą o zorganizowanie spotkania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem – poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrii Sybiha, cytowany przez PAP.
Jak zaznaczył szef ukraińskiej dyplomacji, Kijów liczy na to, że bezpośrednie rozmowy przywódców pozwolą „nadać nowy impuls dyplomatycznym relacjom”.
– Poprosiliśmy o to Turków, a także zwróciliśmy się do innych stolic. Zwróciliśmy się bezpośrednio do Turcji. Jeśli jednak inna stolica, poza Moskwą i Białorusią, zorganizuje takie spotkanie, pojedziemy tam. Jest to dla nas ważne – powiedział Sybiha, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Minister podkreślił, że Ukraina jest gotowa rozważyć każdą lokalizację spotkania – pod warunkiem, że nie będzie to terytorium Rosji ani Białorusi. Jak przypomina PAP, prezydent Zełenski od dawna zabiega o bezpośrednie rozmowy z Putinem, widząc w nich szansę na przyspieszenie zakończenia trwającej od ponad czterech lat wojny.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan potwierdził w piątek gotowość Ankary do wsparcia takich rozmów. Podczas 5. Forum Dyplomatycznego w Antalyi zadeklarował, że jego kraj może pomóc w organizacji bezpośredniego spotkania przywódców Ukrainy i Rosji.
Zaznaczył jednak, że warunkiem jest zgoda obu stron konfliktu.
Jak podaje PAP, Ukraina dopuszcza także rozszerzenie formatu rozmów. W grę wchodzi spotkanie z udziałem prezydenta Turcji, a być może również przedstawicieli Stanów Zjednoczonych.
Dotychczas jednak nie wiadomo, jak na propozycję Kijowa odpowiedziała Ankara ani czy Rosja byłaby gotowa do udziału w takim spotkaniu.
Inicjatywa Ukrainy pokazuje, że mimo trwających działań wojennych Kijów nadal poszukuje dróg wyjścia z konfliktu na drodze dyplomatycznej. Ewentualne spotkanie Zełenskiego z Putinem mogłoby stać się przełomem – o ile do niego dojdzie.








