Decyzję minister Barbary Nowackiej o wprowadzeniu obowiązku uczęszczania na edukację zdrowotną skomentował na naszych łamach Franciszek Kucharczak:
Przeczytaj komentarz: Przymus edukacyjny Nowackiej
Publikujemy oświadczenie zarządu Stowarzyszenia Katechetów Świeckich:
Zarząd Stowarzyszenia Katechetów Świeckich wyraża sprzeciw wobec kierunku zmian w polskiej edukacji, w którym jedne obszary kształcenia zyskują status obowiązkowy, podczas gdy inne – kluczowe dla wychowania młodego człowieka – są systematycznie marginalizowane.
Decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej o uczynieniu edukacji zdrowotnej przedmiotem obowiązkowym – przy jednoczesnym ograniczaniu roli religii i etyki – zdaniem SKŚ stanowi wyraźny sygnał, jakie treści uznawane są dziś za priorytetowe.
– Szkoła nie może być miejscem wyłącznie przekazywania wiedzy i kompetencji praktycznych. Bez wychowania do wartości pozostaje instytucją niepełną – podkreśla Zarząd SKŚ.
Stowarzyszenie wskazuje, że religia i etyka są przestrzenią rozmowy o dobru i złu, odpowiedzialności, relacjach społecznych i sensie życia — a więc fundamentach, których nie da się zastąpić żadnym innym przedmiotem.
Organizacja zwraca również uwagę na brak dialogu ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej, w tym brak odniesienia się do obywatelskiego projektu ustawy „Tak dla religii lub etyki w szkole”, pod którym podpisało się ponad 500 000 obywateli.
– Brak procedowania projektu pokazuje, jak traktowany jest głos obywateli. Na takie podejście nie ma naszej zgody – wskazuje Stowarzyszenie.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich domaga się:
- niezwłocznego wznowienia prac legislacyjnych nad projektem ustawy,
- przeprowadzenia rzetelnej debaty w Komisji Edukacji i Nauki,
- poszanowania zasad państwa demokratycznego i inicjatywy obywatelskiej.
Zdaniem SKŚ przywrócenie równowagi między kształceniem a wychowaniem jest warunkiem odpowiedzialnego systemu edukacji.
Tomasz Sypniewski, Stowarzyszenie Katechetów Świeckich








