Wszedł do lasu i ślad po nim zaginął – słowa, które dobrze czyta się w bajkach, w rzeczywistości brzmią przerażająco.
W Stanach Zjednoczonych co roku w parkach leśnych znika bez śladu wiele osób. Jednak gdy reporter Jon Billman zaczął zastanawiać się, ile to jest „wiele osób”, okazało się, że nikt nie prowadzi statystyk. Gdy sam rozpoczął dokumentowanie przypadków zaginięć w leśnej głuszy, jego licznik dotarł do 1600. Potem przestał liczyć, dołączył do grup poszukiwawczych i napisał książkę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Marcin Cielecki