Jaka jest wiedza Niemców o okupacji w Polsce? Rozmowa z dyrektorką oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie

O próbach pisania historii II wojny światowej na nowo mówi Hanna Radziejowska, dyrektor oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie.

Andrzej Grajewski: W muzeum „Topografia Terroru” w Berlinie odbyła się dyskusja nad książką dr. hab. Grzegorza Rossolińskiego-Liebe pt. „Polscy burmistrzowie i Holocaust. Administracja, okupacja i ludobójstwo”. Autor stawia w niej absurdalne tezy, że w Generalnym Gubernatorstwie, utworzonym na mocy dekretu Hitlera w październiku 1939 r., właściwie nie było niemieckiej okupacji. Władzę miał tam sprawować jakiś bliżej niezidentyfikowany „rząd krakowski”, w którego ramach niemieccy i polscy „koledzy” podejmowali decyzje. Nie było terroru, dekretów karzących śmiercią Polaków pomagających Żydom. Na podstawie analizy biografii 35 burmistrzów, w tym kilku volksdeutschów, autor stawia tezę o ich współudziale w Zagładzie Żydów oraz antysemickich postawach polskiego społeczeństwa. Jak dyskutować z takimi próbami pisania na nowo historii niemieckiej okupacji w Polsce?

Hanna Radziejowska: Głównymi problemami są niewiedza nie tylko w Niemczech, ale i na świecie, oraz upowszechnione silne stereotypy na temat Polski jako kraju bardzo nacjonalistycznego, który nie potrafi się rozliczyć z ciemną stroną swej historii.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski Andrzej Grajewski W redakcji „Gościa Niedzielnego” pracuje od czerwca 1981 r. Dziennikarz działu „Świat”. Doktor nauk politycznych, historyk. Autor wielu publikacji prasowych i książek – m.in. „Wygnanie” oraz „Agca nie był sam: wokół udziału komunistycznych służb specjalnych w zamachu na Jana Pawła II”.