NSA zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą

Przepis polskiej konstytucji odnoszący się m.in. do małżeństwa nie stanowi bezwzględnej przeszkody w uznaniu małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym państwie UE – wskazał sędzia NSA Leszek Kiermaszek w uzasadnieniu piątkowego wyroku.

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny uchylił orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa jednopłciowego. Orzeczenie zapadło po zeszłorocznym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który w związku z tą sprawą odpowiedział na pytanie NSA.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Kiermaszek przywołał art. 18 polskiej konstytucji stanowiący, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.

- Z przepisu tego, zdaniem sądu orzekającego, nie można wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w innym państwie UE zgodnie z ustawodawstwem tego państwa, w tym także w przeniesieniu aktu tego małżeństwa do polskiego rejestru w drodze transkrypcji – zaznaczył sędzia NSA.

Jak dodał, przepis polskiej konstytucji stanowi, że „tak rozumiana instytucja małżeństwa znajduje się pod specjalną pieczą i ochroną RP – podobnie jak rodzina i macierzyństwo”. – Z przepisu tego nie da się jednak wygenerować tezy, że – po pierwsze – zakazuje uznania innych związków pomiędzy dwiema osobami niezależnie od płci, a – po drugie - że tym innym związkom nie należy się żaden poziom ochrony – podkreślił sędzia.

- Inne rozumienie tego przepisu (art. 18 konstytucji – PAP) pozostawałoby w kolizji z zakazem niedyskryminacji w życiu społecznym, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej – zaznaczył sędzia Kiermaszek. 

« 1 »