Sejm uchwalił ustawę przewidującą likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jeśli nowe przepisy przejdą dalszą drogę legislacyjną, instytucja powołana niemal dwie dekady temu zakończy działalność 1 października. Rząd przekonuje, że nowy model wzmocni system walki z korupcją. Krytycy ostrzegają, że państwo pozbawi się wyspecjalizowanej służby.
Decyzja o likwidacji Centralne Biuro Antykorupcyjne zamyka jeden z najbardziej charakterystycznych rozdziałów w historii polskich służb specjalnych po 1989 roku. Instytucja powołana w 2006 r. miała być odpowiedzią na narastające przekonanie, że państwo potrzebuje wyspecjalizowanej formacji zajmującej się wyłącznie korupcją w życiu publicznym. Przez niemal dwie dekady działalności biuro prowadziło setki postępowań dotyczących nadużyć w administracji publicznej, spółkach państwowych czy przy dużych inwestycjach finansowanych z pieniędzy publicznych.
Jednocześnie CBA niemal od początku istnienia pozostawało w centrum sporów politycznych. Dla jednych było symbolem bezkompromisowej walki z patologiami życia publicznego. Dla innych – instytucją o zbyt szerokich uprawnieniach operacyjnych, która w praktyce stała się elementem ostrych konfliktów politycznych. Uchwalona przez Sejm ustawa o likwidacji biura ponownie uruchomiła tę debatę. Zwolennicy reformy przekonują, że nowy system będzie bardziej przejrzysty i skuteczny. Krytycy ostrzegają, że państwo pozbawi się wyspecjalizowanej służby zajmującej się najpoważniejszymi sprawami korupcyjnymi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Karol Białkowski
Dziennikarz, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia teolog o specjalności Katolicka Nauka Społeczna, absolwent Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Wieloletni prezenter i redaktor wrocławskiego Katolickiego Radia Rodzina, korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej, a od 2011 roku dziennikarz „Gościa”. Przez prawie 10 lat kierował wrocławską redakcją GN.