Piotr Szaro z Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów mieszka z kilkoma braćmi zakonnymi na parterze „familoka” w Katowicach. Zakonnicy żyją tu tak, jak św. Franciszek – ubodzy wśród ubogich. – Nie mamy klasztoru, wynajmujemy tylko proste mieszkanie czynszowe. Żyjemy z opatrzności Bożej, nie przyjmujemy pieniędzy, nie kupujemy niczego – tłumaczy brat Piotr. Prosi, żeby tak właśnie do niego mówić: „brat”. – Franciszek mówi: „Zakon Braci Mniejszych”. Jakby się temu nie przyglądać, nie można tam znaleźć ojca. A być bratem to jednak co innego niż być ojcem – przekonuje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








