Brat Jakobina

Kim była kobieta, którą św. Franciszek nakazał wpuścić do klasztoru, mimo że żadna kobieta nie mogła przekroczyć klauzury? Dlaczego nazwał ją „bratem”? I jaką rolę w tej historii odgrywają migdałowe ciastka? Poznajcie czcigodną Jakobinę z Settesoli.

Jesień 1226 roku. Franciszek wie, że zbliża się kres jego życia. Wzywa braci i dyktuje im list do Jakobiny Frangipani de' Settesoli, rzymskiej arystokratki. Zawiadamia ją, że powinna natychmiast przybyć do Asyżu. Prosi, aby przywiozła mu materiał na habit, świece na pogrzeb i… ciastka, które piekła dla niego, gdy gościła go w Rzymie. Nim goniec zdążył opuścić klasztor, pod bramę zajechał orszak z Jakobiną. „Błogosławiony Bóg, który brata naszego panią Jakobinę posłał do nas! Otwórzcie wrota i wprowadźcie ją do środka, ponieważ dla brata Jakobiny nie musimy stosować zakazu wchodzenia kobiet!” – zawołał Franciszek. Okazało się, że arystokratka dostarczyła wszystko, co Ubogi Brat wymienił w niewysłanym jeszcze liście – łącznie z ciasteczkami. Wyjaśniła, że na modlitwie Jezus nakazał jej przybyć do Asyżu i zabrać ze sobą tkaninę, wosk i ciasteczka.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
« 1 »

Agnieszka Huf Agnieszka Huf Dziennikarka, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia pedagog i psycholog, przez kilka lat pracowała w placówkach medycznych i oświatowych dla dzieci. Absolwentka Akademii Dziennikarstwa na PWTW w Warszawie. Autorka książek „Zawsze myśl o niebie: historia Hanika – ks. Jana Machy (1914-1942)” oraz „Szczeliny. Bóg w popękanej psychice”.