Magdalena Dobrzyniak: W jaki sposób św. Franciszek z Asyżu kochał Kościół?
bp Damian Muskus OFM: Franciszek kochał Kościół nad życie, tak jak nad życie kochał Jezusa, jego Założyciela. Franciszkowa miłość do Kościoła była jednak wymagająca. Franciszek, choć wielu woli w nim widzieć przede wszystkim poetę i naiwnego prostaczka, był wielkim realistą. Wyraźnie widział grzechy ludzi Kościoła, ich upadki i zgorszenia. Napełniały go one bólem, płakał nad ich duchową biedą, ale nie myślał o burzeniu starego i budowaniu nowego. Zmienił Kościół właśnie dlatego, że nie burzył, a odbudowywał z gruzów. W tym, co najcenniejsze – żywej Ewangelii, natchnieniach Ducha i posłuszeństwie Piotrowi – odnalazł drogę do radykalnej zmiany.
Dlaczego, widząc nieewangeliczny styl ówczesnego Kościoła, nie powiedział: „Chrystus tak, Kościół nie”?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








