„Czuję pomoc cioci w codziennym życiu”. Rozmowa z autorką biografii Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Auschwitz

O filmie fabularnym na temat Stanisławy Leszczyńskiej, świętych obcowaniu w codziennym życiu i propagowaniu postaci położnej z Auschwitz mówi Maria Stachurska.

Agata Puścikowska: Od ilu lat popularyzujesz postać swojej ciotki – sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Auschwitz?

Maria Stachurska: To może zabrzmi dziwnie, ale nie traktuję mojej pracy jako „popularyzowania” Stanisławy. I nigdy to nie było moim zamiarem. Raczej wsłuchuję się w to, co – jak czuję i jak sądzę – otrzymałam jako życiowe zadanie. Jeżeli różne życiowe okoliczności powodują, że znajduję się w sytuacji, gdy przychodzą do mnie zaskakujące i nie do końca zrozumiałe propozycje, to rozważam, czy to jest zgodne z wolą Pana Boga. To już teraz moja zasada, bo wcześniej zbyt często działałam na własną rękę. I właśnie tak było z moją ciocią: kiedy jej synowie, a moi wujkowie starzeli się i powoli odchodzili, otrzymywałam po nich pamiątki. Stopniowo, oczywiście, spływały do mnie rękopisy, maszynopisy, notatki, dokumenty, zdjęcia, nagrania poświęcone cioci Stasi.

Dlaczego do Ciebie?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Agata Puścikowska Agata Puścikowska Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Od 2006 redaktor warszawskiej edycji GN, od 2011 dziennikarz działu „Polska” w GN. Autorka kilku książek, m.in. „Wojennych sióstr” oraz „Święci 1944. Będziesz miłował”.