ONZ: Debata o sytuacji dzieci w strefach konfliktów zbrojnych

Po raz pierwszy w historii Rady Bezpieczeństwa ONZ obrady o sytuacji dzieci w strefach konfliktów zbrojnych prowadziła w poniedziałek Pierwsza Dama USA Melania Trump. Podsekretarz generalna ONZ Rosemary DiCarlo podkreśliła, że "jedno na pięciorga dzieci na świecie żyje w lub ucieka z obszaru wojny".

Udział Pierwszej Damy USA w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa wiąże się z tym, że w marcu Stany Zjednoczone objęły rotacyjne przewodnictwo w tym gremium. W swoim wystąpieniu Trump skoncentrowała się na apelu o pokój i odpowiedzialność społeczności międzynarodowej za najmłodszych.

- Stany Zjednoczone stoją po stronie wszystkich dzieci na świecie. Mam nadzieję, że wkrótce pokój będzie wasz - oświadczyła przewodnicząca obradom żona prezydenta USA.

DiCarlo nazwała debatę "chwilą o wyjątkowym znaczeniu".

- Jedno na pięcioro dzieci żyje w lub ucieka z obszaru konfliktu - oceniła dodając, że oznacza to, iż 473 mln młodych ludzi na świecie są dotknięte wojnami.

DiCarlo zwróciła też uwagę na rekordową liczbę konfliktów i największą od dekad liczbę ofiar wśród ludności cywilnej, w tym pozamykane szkoły w krajach Bliskiego Wschodu oraz ofiary w Iranie, gdzie w jednym z ataków mogły zginąć "dziesiątki dzieci" ze szkoły podstawowej.

Według przedstawicielki ONZ w 2024 r. ONZ potwierdziła łącznie 2374 ataki na szkoły i szpitale. Większość miała miejsce na Ukrainie, w Izraelu, na okupowanych terytoriach palestyńskich i w Haiti.

Francuski ambasador przy ONZ Jerome Bonnafont podziękował Pierwszej Damie USA za rolę mediacyjną w powrocie ukraińskich dzieci deportowanych do Rosji.

- Technologie używane w konfliktach nasilają przemoc, a dzieci są ich głównymi ofiarami - podkreślił francuski dyplomata. Wezwał też Radę Bezpieczeństwa ONZ do dalszego działania w ramach agend dotyczących dzieci i konfliktów zbrojnych.

Ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ James Kariuki podkreślił, że w konfliktach dziewczynki są bardziej narażone na przerwy w edukacji oraz przemoc, w tym handel ludźmi i przymusowe małżeństwa. Wyraził dumę z brytyjskiego wsparcia dla edukacji kryzysowej i wezwał do zaangażowania sektora prywatnego oraz przyjęcia Deklaracji o Bezpiecznych Szkołach.

Chiński ambasador Fu Cong przypomniał, że ataki na szkoły są jednym z najpoważniejszych naruszeń praw dzieci. Wezwał społeczność międzynarodową do prowadzenia dochodzeń i pociągania winnych takich działań do odpowiedzialności.

Według danych ONZ i UNICEF od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę ponad 3,2 tys. dzieci zostało zabitych lub rannych, a ponad 2,5 mln pozostaje przesiedlonych, w tym ok. 1,8 mln jako uchodźcy za granicą i ok. 791 tys. wewnątrz kraju, z których wielu przenosiło się wielokrotnie.

Debata uwydatniła pilną potrzebę ochrony dzieci w strefach konfliktów, przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego oraz dalszych wysiłków na rzecz zakończenia wojen i zapewnienia bezpieczeństwa najmłodszym.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ piu/

« 1 »