Odgłosy nowych eksplozji rozległy się w sobotę w stolicach Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich - poinformowały agencje Reutera i AFP, powołując się na świadków. Ministerstwo obrony Kuwejtu potwierdziło atak rakietowy na bazę wojskową USA w tym kraju.
Źródła w służbach bezpieczeństwa Iraku powiedziały agencji Reutera, że nad konsulatem USA w Irbilu przechwycono rakiety; zaatakowane zostały również siły amerykańskie stacjonujące w okolicach tego miasta. Wcześniej informowano o ataku na amerykańską bazę wojskową w Kurdystanie.
Według świadka agencji Reutera nad morzem przy Abu Zabi widoczny jest słup dymu.
Władze Kataru poinformowały, że przejęto kolejną falę rakiet w różnych miejscach kraju.
O przejęciu fali irańskich rakiet w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poinformowała też tamtejsza państwowa agencja prasowa, dodając, że nie było poważnych strat.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu powiadomiło, że po ataku rakietowym rozpoczęto ewakuację cywilów mieszkańców z dzielnicy stolicy kraju, Manamy, Dżufajr.
Irańska armia podała, że w kierunku Izraela wystrzelono tysiące dronów.
A to atak irańskiego drona na bazę amerykańskiej Piątej Floty w Bahrajnie:
Footage of an Iranian attack drone slamming into the headquarters of the US Navy's 5th Fleet at Naval Support Activity (NSA) Bahrain moments ago. pic.twitter.com/wHbje3eiiy
— OSINTtechnical (@Osinttechnical) 28 lutego 2026