PKO BP: wzrosty cen żywności, prądu czy gazu silniejsze niż oczekiwano

Inflacja drenuje portfele.

Ceny żywności, prądu czy gazu wzrosły silniej niż oczekiwano - ocenili analitycy banku PKO BP, komentując wstępne dane GUS dotyczące inflacji. Ich zdaniem powrót do celu inflacyjnego NBP jest jednak trwały, co umożliwi obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP w marcu.

Główny Urząd Statystyczny w piątek we wstępnych danych poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 r. wzrosły rdr o 2,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,6 proc.

"Spodziewaliśmy się głębszego spadku - nasza prognoza wynosiła 1,7 proc. r/r, a konsensus oczekiwał hamowania inflacji do 1,9 proc. r/r." - zaznaczyli analitycy Banku PKO BP. Ich zdaniem z perspektywy NBP piątkowe dane są "słodko-gorzkie".

"Pomimo lekkiego niedosytu uważamy, że powrót do celu inflacyjnego (2,5 proc. z pasmem odchyleń w wysokości +/-1 pkt proc. - PAP) jest trwały, co umożliwi obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP (Rady Polityki Pieniężnej - PAP) w marcu" - stwierdzili analitycy banku.

Zaznaczyli jednak, że w ich ocenie dane są pod istotnym, trudnym do precyzyjnego zmierzenia wpływem zmiany klasyfikacji towarów i usług, przez co niemożliwe jest porównywanie dynamik miesięcznych w czasie. "Od strony ekonomicznej wśród źródeł zaskoczenia inflacją w górę są silniejsze od oczekiwań wzrosty cen żywności i nośników energii oraz, prawdopodobnie, cen w kategoriach bazowych" - wskazali eksperci banku.

Zwrócili uwagę, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych w styczniu wzrosły o 1,3 proc. m/m, silniej niż się spodziewali. Zauważyli, że w ujęciu rocznym dynamika pozostała na poziomie 2,4 proc. "Mimo zaskoczenia w górę globalne tendencje są pozytywne. Indeks cen żywności FAO (w PLN) od trzech miesięcy spada w dwucyfrowym tempie (-13 proc. r/r w styczniu)" - dodali.

Przekazali również, że ceny paliw spadły o 2,4 proc. m/m, zgodnie z szacunkami. W ujęciu rocznym paliwa taniały o 7,1 proc., na co, według analityków, wpływały zarówno spadki cen ropy jak i umocnienie złotego.

Stwierdzili również, że ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw w styczniu wzrosły o 1,9 proc. m/m - silniej niż zakładali. "Trudno nam jednak ocenić na ile odchylenie to mogło wynikać ze zmian struktury tej kategorii (np. włączenie do niej innych kategorii)" - zastrzegli analitycy. Przypomnieli, że od stycznia wchodziły w życie nowe taryfy, które podwyższyły rachunki za energię elektryczną (wyższe taryfy dystrybucyjne, niższe za paliwo), obniżyły ceny za gaz (niższe taryfy dystrybucyjne). "Prawdopodobnie wzrosły też ceny opału (szczególnie pelletu), być może nadal drożało CO" - przypuszczają eksperci banku. (

« 1 »