Obiekty infrastruktury uszkodzone, są zabici i ranni.
Na skutek zmasowanych ataków Rosji na Ukrainę, przeprowadzonych minionej nocy, uszkodzone zostały obiekty infrastruktury, przede wszystkim energetycznej, portowej i kolejowej; są ofiary śmiertelne i ranni, to wyłącznie osoby cywilne - powiadomił w piątek ukraiński wicepremier ds. odbudowy Ukrainy Ołeksij Kułeba.
"W obwodzie odeskim (południe Ukrainy) wróg uderzył dronami w jeden z portów. Niestety, jedna osoba zginęła. Przekazuję kondolencje rodzinie i bliskim. Rannych zostało sześć osób - troje jest w stanie ciężkim. (...) Wszyscy to wyłącznie cywile" - napisał Kułeba w komunikatorze Telegram.
Wicepremier poinformował także o atakach na infrastrukturę kolejową w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy. "Wróg świadomie i systematycznie uderza w logistyczną infrastrukturę Ukrainy, czyli w to, co łączy kraj oraz zapewnia eksport, działalność biznesu, dostawy do regionów i możliwość życia przyfrontowych społeczności" - podkreślił Kułeba.
W obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy Rosja zaatakowała infrastrukturę energetyczną. Mieszkańcy jednego z powiatów zostali odcięci od dostaw prądu - podały władze.
Policja kontrolowanej przez Ukrainę części obwodu donieckiego we wschodniej Ukrainie poinformowała tymczasem, że w Kramatorsku wskutek rosyjskiego ataku zginęły trzy, a ranne zostały dwie osoby. Ofiary to dwóch 19-latków i ich ośmioletni brat. Ranne zostały ich matka i babcia.
W obwodzie zaporoskim w południowo-wschodniej Ukrainie rosyjskie uderzenia zabiły 57-letnią kobietę. W obwodzie charkowskim na północnym wschodzie w piątek rano zginęła kobieta; w ataku ucierpiała dziewięcioletnia dziewczynka i 67-letnia kobieta - przekazały lokalne władze.
Według ukraińskich Sił Powietrznych ostatniej nocy Rosja użyła przeciwko ich państwu jednej rakiety Iskander oraz 154 dronów uderzeniowych, w tym typu Shahed. 111 dronów zostało zestrzelonych bądź unieszkodliwionych. Rakieta i 22 bezzałogowce trafiły w cele; miejsc ich uderzeń nie ujawniono.
Z Kijowa Jarosław Junko
Od redakcji Wiara.pl
Cele jakie wybierają Rosjanie jasno pokazują, że nie chodzi o pokonanie wojsk, ale o uderzenie w naród ukraiński jako taki; by Ukraina, trudna pokonania na fontach, poddała się. Tyle że takie działania są zbrodnią wojenną.