Tylko od początku roku 217 rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy

Wojska rosyjskie przeprowadziły 217 ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy od początku 2026 roku - poinformowała w środę ukraińska premierka Julia Swyrydenko.

"Energetycy, pracownicy służb komunalnych i kolejowych nadal likwidują skutki intensywnych ostrzałów infrastruktury energetycznej. Ogółem od początku tego roku odnotowano 217 rosyjskich ataków na naszą energetykę. Rząd nadal zapewnia wszechstronne wsparcie w sytuacji nadzwyczajnej w energetyce" - napisała Swyrydenko w komunikatorze Telegram.

Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) przekazał, że w nocy z poniedziałku na wtorek rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak powietrzny na obiekty infrastruktury energetycznej Ukrainy, używając w sumie 562 środków powietrznych. Według HUR całkowita wartość uzbrojenia użytego przez Rosjan wyniosła 324,8 mln dolarów, o ponad 190 mln USD więcej niż podczas intensywnego ostrzału 20 stycznia.

"Za te środki przez cały rok mógłby funkcjonować Żydowski Obwód Autonomiczny Federacji Rosyjskiej z populacją około 144 tysięcy osób lub miasto Kaługa z populacją ponad 320 tysięcy" - czytamy w komunikatorze Telegram. HUR zaznacza, że większość wydanych środków rosyjskich - 79,2 proc. - okazała się bezużyteczna, ponieważ ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 450 celów powietrznych.

Rosja przeprowadziła w nocy z poniedziałku na wtorek największy od początku roku atak na ukraińską energetykę. Do bombardowania doszło zaledwie dzień po zakończeniu nieoficjalnego "rozejmu energetycznego" między Moskwą a Kijowem, o który wcześniej zabiegał prezydent USA Donald Trump i który - według Kremla - miał obowiązywać do 1 lutego.

Minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal informował w drugiej połowie stycznia, że siły rosyjskie zniszczyły lub uszkodziły niemal wszystkie elektrownie cieplne w kraju, a większość energii jest produkowana przez trzy elektrownie atomowe.

« 1 »