Ostatniej nocy Rosja nie atakowała obiektów energetycznych Ukrainy, choć jeszcze w czwartek do takich ataków dochodziło; wojska rosyjskie celują teraz w logistykę - oświadczył w piątek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
"Minionej nocy nie było uderzeń w obiekty energetyczne, jednak jeszcze wczoraj w ciągu dnia doszło do trafień właśnie w infrastrukturę energetyczną w kilku regionach. Obecnie odnotowujemy przeorientowanie rosyjskiej armii na uderzenia w logistykę" - napisał prezydent w komunikatorze Telegram.
W czwartek prezydent USA Donald Trump powiedział, że poprosił przywódcę Rosji Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania Kijowa i innych ukraińskich miast w związku z falą zimna. Amerykański przywódca oznajmił, że Putin zgodził się na tę prośbę.
"Liczymy na to, że (te) ustalenia będą realizowane. Działania deeskalacyjne sprzyjają realnemu postępowi w kierunku zakończenia wojny" - odpowiedział na to Zełenski.
Szef państwa ukraińskiego poinformował w piątek po południu, że przeprowadził naradę w sprawie sytuacji w ukraińskich regionach i zapoznał się ze stanem prac na rzecz przywrócenia działania ważnych dla ludności obiektów.
Zełenski podkreślił, że rosyjskie drony wciąż prowadzą ataki na "zwykłą zabudowę w miastach", a w Charkowie wróg zastosował rakietę balistyczną, uszkadzając magazyny cywilnej produkcji, należące do amerykańskiej firmy Philip Morris Ukraine.
W Zaporożu drony rosyjskie uderzyły w jedną z dzielnic miasta, niemal całodobowo trwają ataki dronów FPV na Chersoń oraz miasta obwodu dniepropietrowskiego, a przede wszystkim Nikopol. Trudna sytuacja panuje też na pograniczu obwodów czernihowskiego, sumskiego i charkowskiego - wymienił Zełenski.
Prezydent mówił jednocześnie o sytuacji związanej z dostawami prądu, ciepła i wody do budynków mieszkalnych. Tylko w Kijowie bez ogrzewania wciąż pozostaje 378 bloków.
"Osobne zadania otrzymali minister obrony Ukrainy oraz dowódca Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy w sprawie rozbudowy ochrony przed dronami na linii między Chersoniem a Zaporożem. W ubiegłym roku zapadły odpowiednie decyzje, które do dziś zostały wdrożone jedynie częściowo. Poleciłem przeprowadzić stosowną kontrolę i przedstawić działania reagowania. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają! Chwała Ukrainie!" - napisał Zełenski.
Z Kijowa Jarosław Junko