Syria: Kurdowie porozumieli się z rządem w Damaszku

Kurdyjskie siły zbrojne i administracja mają być stopniowo włączone w struktury państwa syryjskiego

Zdominowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), które kontrolują autonomiczną strefę w północnej Syrii, ogłosiły zawarcie z władzami kraju kompleksowego porozumienia, na mocy którego kurdyjskie siły zbrojne i administracja zostaną stopniowo włączone w struktury państwa syryjskiego.

Zgodnie z oświadczeniem SDF siły rządowe zostaną rozmieszczone w dwóch miastach kontrolowanych obecnie przez Kurdów, w Al-Hasace i Al-Kamiszli. Utworzona zostanie również nowa brygada armii, złożona z trzech brygad SDF.

Lokalne instytucje rządu kurdyjskiego, który od lat funkcjonował de facto autonomicznie, oraz ich pracownicy mają zostać zintegrowane z instytucjami państwowymi.

Porozumienie obejmuje również "prawa obywatelskie i edukacyjne dla narodu kurdyjskiego oraz gwarancję powrotu przesiedleńców na ich ziemie" - poinformowano w oświadczeniu. Umowa ma na celu "zjednoczenie terytoriów Syrii i osiągnięcie pełnego procesu integracji w regionie poprzez zacieśnienie współpracy między zainteresowanymi stronami i zjednoczenie wysiłków na rzecz odbudowy kraju".

SDF utraciły większość kontrolowanego przez siebie terytorium w północno-wschodniej Syrii w wyniku ofensywy sił rządowych po wybuchu intensywnych starć w północnym mieście Aleppo 6 stycznia, po miesiącach nieudanych negocjacji w sprawie wdrożenia umowy integracyjnej.

Od czasu obalenia prezydenta Syrii Baszara al-Asada w grudniu 2024 roku nowe władze kraje usiłują wyegzekwować kontrolę nad całym terytorium po trwającej blisko 14 lat wojnie domowej. W marcu osiągnięto porozumienie, które miało połączyć SDF z Damaszkiem, ale okazało się ono nietrwałe.

Stany Zjednoczone, które wspierały SDF w czasie, gdy grupa walczyła z bojownikami dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS), zbliżyły się do władz w Damaszku i nie interweniowały militarnie w walki między siłami rządowymi a Kurdami. Ograniczyły się do wywierania nacisku na obie strony konfliktu, by zawarły porozumienie.

« 1 »