Zakon to nie „gniazdko”. O wymaganiach i sensie życia konsekrowanego

Życie zakonne rozwija człowieka, który tego pragnie i współpracuje. Ale tego, kto nie podejmie miłości ofiarnej – rozbije.

Siostra Anna jest przeciążona liczbą godzin religii w szkole, w domu zakonnym i w parafii. Doskwiera jej brak czasu na modlitwę, czasem niezrozumienie ze strony przełożonych. – Ale tu mamy stałą adorację Pana Jezusa. Wczoraj Mu wszystko „wygadałam”. Czuję, że On mnie zaprasza do coraz większej samotności, nawet do niezrozumienia ze strony innych. Przychodzę tu codziennie, nawet w największym nawale zadań, dzięki temu żyję – zapala się. – I jedno muszę powiedzieć: cały czas mam w sercu pokój – dodaje z uśmiechem.

Bez wiary to bez sensu

W mediach pełno dziś treści przedstawiających życie zakonne w ciemnych barwach. Do opinii publicznej docierają głównie relacje osób, które klasztor opuściły, a te rzadko są nastawione przychylnie do środowiska zakonnego.

– Siostry odchodzą, ale zawsze odchodziły – zauważa s. Ewa Kaczmarek, przewodnicząca Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych oraz przełożona generalna Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej.

– Kiedyś powstała książka „Zakonnice odchodzą po cichu”. W tej chwili nie jest to już takie aktualne. W mediach społecznościowych sporo jest publikacji typu: „Byłam w zakonie, mówię, co przeżyłam”. Zapewne są osoby, które mają negatywne wspomnienia z pobytu w klasztorze. Trudno dyskutować z ludzkimi odczuciami. Ale każdy jest wolny i jeśli jest mi źle, to po prostu odchodzę i nie kontynuuję życia, które nie daje mi szczęścia – zauważa.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak Franciszek Kucharczak Dziennikarz działu „Kościół”, teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”.