Ofiara i uwielbienie sprowadzają błogosławieństwo

Dawid wraz z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pańską wśród radosnych okrzyków i grania na rogach (2 Sm 6, 15)

2 Sm 6, 12b-15. 17-19

Dawid wraz z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pańską wśród radosnych okrzyków i grania na rogach (2 Sm 6, 15)

Mówi się o królu Dawidzie, że choć był postacią Starego Testamentu, to żył już w porządku Nowego Przymierza, proroczo zapowiadając swojego potomka, Jezusa. Jako prekursor modlitwy uwielbienia i skupienia na Bożej obecności, Dawid jednocześnie zachowywał tradycję składania ofiar. Szanował i rozumiał, że Boże błogosławieństwo wypływa z Ofiary (Doskonałej). Głęboko wierzył w Bożą łaskę i miłosierdzie, co przepełniało jego serce wolnością i uzdalniało do prawdziwego świętowania. Pośród tańca i muzyki radował się z tego, co najcenniejsze: że Bóg jest z nim. A jak często my, współcześni wierzący, tańczymy z radości, że Bóg jest obecny w naszym życiu? W obliczu nadprodukcji i przepychu, raczej wkrada się w nasze serca nam poczucie nieustannego braku. A tymczasem wybierając życie z Wszechmogącym, jesteśmy pobłogosławieni ponad-naturalnie. 


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ewelina Salnik Ewelina Salnik W I czytaniu