Sytuacja humanitarna na Ukrainie po kolejnych rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną staje się coraz trudniejsza. Braki prądu, ogrzewania i wody przy silnych mrozach stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia setek tysięcy ludzi. Pomoc płynie zarówno ze strony Kościoła, jak i władz państwowych oraz instytucji międzynarodowych.
Jak podkreśla kard. Konrad Krajewski, wobec cierpienia nie można pozostać biernym. „Nie wolno pozostać obojętnym na ból i cierpienie – trzeba działać, bo grozi nam, jak mówi Papież Leon XIV, globalizacja bezsilności, jeszcze groźniejsza niż globalizacja obojętności” – zaznaczył jałmużnik papieski dla Vatican News, zwracając uwagę na dramatyczne skutki zimowych bombardowań, szczególnie w Kijowie, gdzie temperatury spadają nawet do minus 15 stopni.
Dykasteria ds. Posługi Miłosierdzia zachęca do wsparcia zbiórki prowadzonej przez rzymską Bazylikę św. Zofii. Pomoc obejmuje m.in. ogrzewacze chemiczne, bieliznę termiczną, ciepłe skarpety, koce termiczne, termosy, kuchenki gazowe oraz żywność energetyczną. Organizatorzy podkreślają, że każdy dar to realna szansa na przetrwanie dla najbardziej potrzebujących.
Trudną sytuację na miejscu potwierdza także Caritas-Spes Ukraina. Dyrektor wykonawczy organizacji, ks. Wiaczesław Hryniewycz, zwraca uwagę, że Ukraina nie może stać się „odległą wojną”. Po nalocie z 19 na 20 stycznia ponad 5600 budynków w Kijowie zostało pozbawionych ogrzewania, a przerwy w dostawach prądu paraliżują transport i codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Caritas uruchomiła w Kijowie i Charkowie tzw. „punkty odporności”, wyposażone w generatory prądu, gdzie można się ogrzać, naładować telefon i napić się ciepłego napoju.
O duchowym wymiarze solidarności mówił również ks. Taras Żepliński z Kościoła greckokatolickiego, podkreślając, że mimo ciemności i zagrożenia nad Ukrainą świeci „światło Chrystusa i światło solidarności płynącej z całego świata”.
Równolegle pomoc humanitarną uruchomiła Polska. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że decyzją premiera Donald Tusk w najbliższych dniach na Ukrainę trafi 379 generatorów prądu oraz 18 nagrzewnic z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Sprzęt ten stanowi odpowiedź na najpilniejsze potrzeby zgłaszane przez stronę ukraińską i – jak zapewnia resort – jego przekazanie nie narusza zdolności RARS do realizacji zadań związanych z bezpieczeństwem kraju.
MSWiA zwróciło uwagę, że niemal 60 proc. Kijowa pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a tysiące gospodarstw domowych funkcjonuje bez ogrzewania. Przy utrzymujących się mrozach jest to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludności.
Polska koordynuje również przekazanie kolejnych 447 generatorów w ramach mechanizmów unijnych. Dodatkowe wsparcie zapewniło miasto stołeczne Warszawa, które przekazało 90 agregatów prądotwórczych; ich transport zabezpiecza Państwowa Straż Pożarna. Cała operacja logistyczna została zaplanowana na kilka dni – pierwsze transporty wyruszą z magazynów w centralnej i północnej Polsce już w piątek.
Pomoc – zarówno humanitarna, jak i instytucjonalna – ma kluczowe znaczenie w obliczu trwającej zimy. Apel pozostaje aktualny: wsparcie potrzebne jest teraz, by zapewnić ciepło, światło i nadzieję tym, którzy każdego dnia mierzą się ze skutkami wojny.
Vatican News/PAP/Karol Białkowski