Osobę latarniczą zatrudnię, czyli o absurdach nowych przepisów Kodeksu pracy

Językowy zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany.

Osoba latarnicza i osoby krzyżackie? Osoby w kryzysie dziadostwa? Czy Henryk Sienkiewicz i Adam Mickiewicz – gdyby żyli w naszych czasach – musieliby się podporządkować nowym przepisom Kodeksu pracy, które pod koniec grudnia ubiegłego roku weszły w życie, nakładając na polskiego pracodawcę obowiązek ujawniania widełek płacowych oraz stosowania tzw. neutralności płciowej w ogłoszeniach? Pierwszy zapis nie budzi kontrowersji, drugi jednak… wieje groteską. Internet zaroił się od memów i propozycji typu: „przychodzi osobobaba do osoby lekarskiej”. Nałożona na obywateli rewolucja językowo-ogłoszeniowa budzi jednak nie tylko rozbawienie, ale i konkretne obawy natury prawnej, estetycznej, dotyczącej przyszłości języka, a co za tym idzie – szerszych zmian kulturowych. Jest się czego bać? I… jak się bronić?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Agata Puścikowska Agata Puścikowska Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Od 2006 redaktor warszawskiej edycji GN, od 2011 dziennikarz działu „Polska” w GN. Autorka kilku książek, m.in. „Wojennych sióstr” oraz „Święci 1944. Będziesz miłował”.