„Wy uważacie tamtych za heretyków, ale oni za heretyków uważają was. I co dalej?” – o właściwej koncepcji ekumenizmu mówi ks. dr hab. Sławomir Pawłowski SAC.
Franciszek Kucharczak: W 2022 roku z papieżem Franciszkiem spotkali się liderzy polskich wspólnot charyzmatycznych – katolickich i ewangelikalnych. Potem jedni i drudzy spotkali się z krytyką ze strony niektórych współwyznawców. Dialog ekumeniczny ma wrogów po obu stronach?
Ks. Sławomir Pawłowski: Przeciwnicy ekumenizmu są w wielu wyznaniach chrześcijańskich. Myślę, że jest ich znaczna mniejszość, ale są głośniejsi.
Skąd się to bierze?
Zapewne z błędnej koncepcji ekumenizmu. Wielu myśli, że ekumenizm oznacza kompromis w sprawach wiary albo że dialogi ekumeniczne są rodzajem handlu prawdami wiary. A tak nie jest.
A jak jest?
Dialog ekumeniczny to jest wspólne odkrywanie objawionej prawdy. Wyobraźmy sobie, że dwie osoby idą obok siebie różnymi ścieżkami i te ścieżki zbliżają się do siebie. I nawet jeśli na razie nie widać punku ich spotkania, to może gdzieś za horyzontem one się zejdą. Jest wiele dialogów ekumenicznych, które poświadczają, że tak jest. Chociażby deklaracja katolicko-luterańska o usprawiedliwieniu z 1999 roku czy deklaracje chrystologiczne z tak zwanymi Kościołami przedchalcedońskimi, które przez katolików, protestantów i prawosławie były uznawane za heretyckie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Franciszek Kucharczak
Dziennikarz działu „Kościół”, teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”.