– Gdy szybko mówimy, szybko interpretujemy – przypominają Joanna i Grzegorz Gnasiowie.
Agnieszka Huf: Rozmowa wydaje się czymś tak bardzo naturalnym, uczymy się jej od pierwszych dni życia. Dlaczego więc sprawia nam tyle kłopotów?
Joanna Gnaś: Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, więc kiedy się rodzimy, mamy „na wyposażeniu” dobro, które od Niego pochodzi: empatię, chęć współpracy, wzbogacania życia innych. Jesteśmy stworzeni do relacji. Ale z biegiem czasu, w zetknięciu ze światem, oduczamy się używania tego wewnętrznego kompasu, wewnętrznej motywacji. Zaczynamy być motywowani zewnętrznie przez innych, różnymi sposobami – na przykład przez wzbudzanie w nas poczucia winy: „Będziesz gorsza niż koleżanka z klasy”, przez wstyd: „Jak ty wyglądasz! Wstydź się! Zrób coś z sobą!”, przez lęk: „Jeśli tego nie zrobisz, mamusia będzie zła”.
Grzegorz Gnaś: I wtedy w kontakcie z drugim człowiekiem możemy go ranić, choć nie jest to naszą intencją. Uczymy się nieświadomie używać różnych schematów rozmowy, przede wszystkim cały czas zastanawiamy się, kto ma rację i próbujemy tę rozmowę „wygrać”, zamiast się spotkać i wysłuchać. Jeśli moim celem jest pokazać, że mam rację, to będę zamknięty na usłyszenie tego, co mówi druga osoba, wszystkie jej słowa będę traktować jak atak.
A wtedy awantura gotowa…
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Agnieszka Huf
Dziennikarka, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia pedagog i psycholog, przez kilka lat pracowała w placówkach medycznych i oświatowych dla dzieci. Absolwentka Akademii Dziennikarstwa na PWTW w Warszawie. Autorka książek „Zawsze myśl o niebie: historia Hanika – ks. Jana Machy (1914-1942)” oraz „Szczeliny. Bóg w popękanej psychice”.