Administracja prezydenta Trumpa zmianę otwarcie zakomunikowała, przedstawiając pod koniec roku nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Najkrócej istotę tej ewolucji prezentuje zdanie z tego dokumentu stwierdzające wprost, że dni, „kiedy Stany Zjednoczone podtrzymywały cały porządek światowy jak Atlas, skończyły się”. Oznacza to, że Ameryka nie chce już dłużej być „żandarmem” światowego porządku, jakim była od czasu zimnej wojny aż do dzisiaj. Dzięki temu sowiecki komunizm został powstrzymany, aż w końcu upadł. Nowa doktryna amerykańska nawiązuje do bardzo ważnej w historii Stanów Zjednoczonych doktryny prezydenta Monroe'a, sformułowanej w XIX wieku. Głosiła ona hasło: „Ameryka dla Amerykanów”. Zakładała, że Europa nie będzie się mieszać w sprawy obu Ameryk, a Amerykanie zachowają dystans wobec wydarzeń w Europie. Nawiązujące do tych ideałów hasło: „Najpierw Ameryka” (America First) stało się motywem przewodnim kampanii Donalda Trumpa i wszyscy głosujący na niego oczekiwali, że ta prezydentura doprowadzi do zmniejszenia zaangażowania USA na świecie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








