Europa Środkowa robi różnicę, czyli dlaczego warto nadal inwestować w Grupę Wyszehradzką

3 grudnia w węgierskim Ostrzyhomiu odbędzie się szczyt prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Będzie połączony z wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Ponieważ wcześniej odwiedził on Bratysławę i Pragę, zapowiada to renesans współpracy środkowoeuropejskiej, ważnej osi polskiej polityki zagranicznej.

Współpraca krajów Europy Środkowej, przed podziałem Czechosłowacji nazywana Trójkątem Wyszehradzkim, zainicjowana została w lutym 1991 r., w trakcie spotkania prezydentów Polski, Czechosłowacji i Węgier na zamku w Wyszehradzie, nieopodal Ostrzyhomia. Niegdyś spotykali się tam królowie Polski, Czech i Węgier. Największym osiągnięciem tej wspólnoty było doprowadzenie do likwidacji Paktu Warszawskiego oraz RWPG. Później ten format był użyteczny w negocjacjach akcesyjnych do NATO oraz Unii Europejskiej. W 2000 r. dla wzmocnienia współpracy regionalnej powołano Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki z siedzibą w Bratysławie. Na jego budżet składają się wpłaty czterech tworzących go krajów. W ostatnim czasie współpraca w ramach grupy nie była aktywna, zaś wojna w Ukrainie ujawniła tak głębokie sprzeczności wśród jej członków, że prognozowano kres jej istnienia.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski Andrzej Grajewski W redakcji „Gościa Niedzielnego” pracuje od czerwca 1981 r. Dziennikarz działu „Świat”. Doktor nauk politycznych, historyk. Autor wielu publikacji prasowych i książek – m.in. „Wygnanie” oraz „Agca nie był sam: wokół udziału komunistycznych służb specjalnych w zamachu na Jana Pawła II”.