Nowy numer 48/2022 Archiwum

Śpiewana Ikona

Akatyst to najsławniejszy wschodni hymn ku czci Bogarodzicy. Jego słowa i melodia pozwalają odczuć niezwykłą głębię prawosławnej duchowości.

Odbicie Światłości

nieprzystępnej O czym mówi Akatyst? Jest pełną zadziwienia i wdzięczności pieśnią o tajemnicy Bożego macierzyństwa Maryi, o Jej wyjątkowym miejscu w historii zbawienia. Na głębszym poziomie jest to kontemplacja prawdy o Bogu, który stał się człowiekiem. To „okrzyk duszy wiernego, zachwyconej misterium Wcielenia słowa” (A. Kniazeff). Treść Akatystu można podzielić na dwie części. W pierwszej przedstawione są sceny z życia Maryi: zwiastowanie, narodziny Jezusa, pokłon pasterzy i Mędrców, ucieczka do Egiptu, ofiarowanie w świątyni. Litanijne wezwania tej części nawiązują do tych tajemnic. Część druga ma charakter poetycko-teologicznej refleksji nad Wcieleniem. Rozum nie jest w stanie tego wszystkiego ogarnąć. Dlatego sporo tu paradoksów („Ty, co ograniczasz Nieograniczonego; która jednoczysz, co niepojednane; która dziewiczość łączysz z macierzyństwem”), śmiałych metafor („namiocie Boga oraz Słowa, arko złocona przez Ducha Świętego, bastionie niezdobyty Kościoła świętego”). Tytuły nadane Maryi są w gruncie rzeczy nie tyle wychwalaniem Jej samej, co raczej łagodnej siły Bożego działania. To Boża łaska dokonała w życiu Maryi rzeczy niezwykłych. Słuchając Akatystu, musimy pamiętać, że jest to modlitwa. To hymn, w którym patrząc na Maryję, wielbimy Boga. Patrząc na każdą maryjną ikonę, nie zatrzymujemy się tylko na Matce, ale kierujemy się zawsze ku Jej Synowi. „Ty, o Najświętsza Dziewico, jawisz się nam w ciemnościach, jak światłodajna pochodnia. Niematerialne zapalając światło, wiedziesz wszystkich do poznania Boga, swoim blaskiem rozjaśniając umysły naszym uczczona wołaniem: Witaj promieniu Słońca duchowego, odbicie Światłości nieprzystępnej…, któraś kąpielą obmywającą sumienia, woni, dobry zapachu Chrystusa” (Ikos 11). To język mistyki, czyli miłości, uniesienia, piękna. Kto nie kocha, niewiele zrozumie. Kto kocha, ten da się ponieść tej pieśni i zaśpiewa wraz z chórem modlitwę: „Witaj, Oblubienico dziewicza”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy