Film Jessego Eisenberga zdobył znaczny rozgłos, w dwóch kategoriach kandyduje nawet do Oscara, chociaż zasłużył najwyżej na jedną statuetkę. Rzeczywiście Kieran Culkin spisał się znakomicie w roli Benjiego, jednego z dwóch głównych bohaterów „Prawdziwego bólu”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








