Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ks. dr Artur Filipowicz SJ

Bolszewicy wystawiali ciało św. Andrzeja Boboli w muzeum, a naziści robili popielniczki z czaszek.

Nie widzę wielkiej różnicy między tym a wystawami Glovera czy von Hagensa.

Czy chcielibyśmy, żeby ciała naszych bliskich zmarłych były obwożone po świecie i pokazywane?

O wystawie „Bodies… The Exhibition”, 20 lutego 2009 r.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama