Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wichura uszkodziła radomską katedrę

Ze szczytu nad wejściem głównym spadł kamienny kwiaton, część pinakla, pionowego elementu dekoracyjnego.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. - Gdy zerwała się wichura, była grupa osób, która chciała się schronić przed deszczem i wiatrem właśnie w kościele. Wiatr był naprawdę bardzo silny. Szedłem, by zabezpieczyć drzwi wejścia głównego. I wtedy spadł kwiaton. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Bardzo szybko przyjechała Straż Miejska i zabezpieczyła schody przed wejściem. Bardzo im dziękuję za sprawną akcję - mówi ks. kan. Krzysztof Ćwiek, proboszcz parafii katedralnej.

Wichura w rejonie kozienickim, opoczyńskim i radomskim uczyniła wiele szkód. Strażacy odebrali dziesiątki zgłoszeń. Kilkanaście tysięcy gospodarstw zostało pozbawionych prądu. Na bieżąco trwa usuwanie awarii.

Pinakle nad wejściem głównym - z prawej uszkodzony przez wichurę.   Pinakle nad wejściem głównym - z prawej uszkodzony przez wichurę.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość
Wejście do katedry zostało zabezpieczone przez Straż Miejską.   Wejście do katedry zostało zabezpieczone przez Straż Miejską.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama