Nowy numer 49/2020 Archiwum

Czas

Świat sprzed 100 lat znamy już tylko z podręczników. Skala czasu to ogromne wyzwanie.

Pamiętamy niektóre wydarzenia sprzed co najwyżej kilkudziesięciu lat. Tak krótka perspektywa powoduje, że na wiele procesów jesteśmy ślepi. Pociąg, którym jedziemy, pędzi tak szybko, że niewiele widać za oknem. W parku Opactwa Cystersów w Rudach na Śląsku stoi gigantyczny dąb, którego wiek ocenia się na przynajmniej 500 lat. Gdy go sadzono (albo sam się zasiał), rodził się ostatni przedstawiciel Jagiellonów na polskim tronie, Zygmunt II August (syn Zygmunta I Starego i Bony Sforzy). Tak, nasz świat szybko się zmienia, a jak zmienił się świat od 1520 roku?

Dąb z Rud nie jest najstarszym drzewem w Polsce. Rekord należy do cisu z Henrykowa. Ma 1300 lat, a od prawie 600 – dzięki Władysławowi Jagielle – jest pod ochroną. To drzewo rosło już 240 lat przed panowaniem Mieszka I.

W Szwecji rośnie Old Tjikko – świerk, w którego sąsiedztwie znaleziono pędy należące do identycznego genetycznie osobnika w wieku prawie 10 tysięcy lat. W czasach, w których wykiełkował, poziom wody był o około 120 metrów niższy niż dzisiaj, a przestrzeń pomiędzy Skandynawią a Anglią, tam gdzie dzisiaj jest Morze Północne, porastały lasy.

Długowieczność nie jest zarezerwowana tylko dla drzew. Na przykład rekin grenlandzki może żyć kilkaset lat. Być może to najdłużej żyjący kręgowiec na świecie. Waży około tony, mierzy nie więcej niż 7 metrów długości. Do takich rozmiarów rośnie 150 lat! Nie jest łatwo go spotkać. I może to dobrze; gdyby było inaczej, pewnie te rekiny byłyby już przetrzebione, tak jak wiele innych gatunków. I nie ma znaczenia to, że zwierzęta te nie są groźne dla ludzi. Pływają na bardzo dużych głębokościach. O tym, że niektóre osobniki mogą żyć nawet 500 lat, naukowcy dowiedzieli się, badając izotopy węgla w źrenicy zwierzęcia. Znaczy to, że te najstarsze żyły już, gdy jeszcze uważaliśmy, że to Słońce krąży wokół Ziemi. „De revolutionibus orbium coelestium” Kopernika zostało wydane w 1543 roku. Przy rekinach grenlandzkich żółwie, które mogą żyć do 200 lat, to młodzieniaszki.

Dla nas tak długi czas życia to abstrakcja. Świat sprzed 100 lat znamy już tylko z podręczników. Niestety, często działamy tak, jak gdyby świat miał się skończyć wraz z naszym życiem. Często brakuje nam refleksji, że to, co zastaliśmy, było tutaj długo, długo przed nami. I że warto to zachować dla następnych pokoleń. Nie wszystko da się odbudować. Nie wszystko da się naprawić. A my jesteśmy tutaj tylko na chwilę.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się