Nowy numer 44/2020 Archiwum

Gdzie zamontować czujnik gazu?

Stosowanie czujników gazu – chociaż w Polsce jeszcze nie tak oczywiste, jak u naszych zachodnich sąsiadów – staje się powoli normą.

Co prawda urządzenia, takie jak piece gazowe, muszą spełniać szereg wyśrubowanych norm i wymogów dotyczących ich konserwacji, jednak w drodze dbania o bezpieczeństwo mieszkańców, odpowiedni czujnik należy również zainstalować. Gdzie będzie najlepsze miejsce na jego umieszczenie?

Krok pierwszy: zaczynamy od wyboru odpowiedniego czujnika

Nie bez znaczenia pozostaje to, jaki czujnik gazu zostanie wybrany. Na rynku jest ich kilka rodzajów, a trzeba wyselekcjonować te, które będą miały zastosowanie w danym budynku. Przykładowo, jeśli w domu znajduje się instalacja gazu ziemnego, to w tym przypadku nie sprawdzi się zwykły czujnik tlenku węgla. Również odmienne urządzenie jest wymagane przy zbiornikach na propan-butan. Najbardziej zaawansowane urządzenia łączą w sobie dwie funkcje, np. wykrywanie czadu oraz metanu. Takie detektory są też najdroższe i potrafią kosztować więcej niż 200 złotych.

Krok drugi: robimy przegląd pomieszczeń

W następnej kolejności należy sprawdzić, ile pomieszczeń w domu bądź mieszkaniu wymaga stałej kontroli bezpieczeństwa. W blokach najczęściej wystarczy montaż dwóch lub trzech czujników: w łazience do detekcji gazu ziemnego, a w kuchni – dymu i gazu ziemnego.

Więcej potencjalnych punktów do zabezpieczenia znajduje się w domach jednorodzinnych. Tutaj szczególną uwagę należy zwrócić na kotłownię oraz pomieszczenie techniczne. Ogólnie warto też zainwestować w czujnik dymu oraz gazu ziemnego dla każdej kondygnacji, umieszczając je w rejonie ciągów komunikacyjnych. Czujniki należy umieścić też wszędzie tam, gdzie znajdują się kuchenki gazowe oraz piece CO. Jeśli w garażu parkuje samochód z instalacją LPG, to również tutaj warto się zainteresować zamontowaniem tam detektora.

Krok trzeci: wybieramy najlepsze położenie dla czujnika gazu

Samo miejsce przyłączenia czujnika gazu jest też dość istotne. Jeśli jest on zasilany bateryjnie, to użytkownik ma nieco większą swobodę manipulacji nim. Jednak zdecydowana większość urządzeń dostępnych na rynku cechuje się bezpośrednim przyłączem do sieci 230 V, zatem podczas montażu trzeba też brać pod uwagę obecność gniazda prądowego.

Dla umiejscowienia czujnika ponownie ogromne znaczenie ma rodzaj gazu. Warto pamiętać, że gazy ciężkie opadają, podczas kiedy lekkie unoszą się. Przy zagrożeniu metanem, detektor powinien być umieszczony na suficie lub w jego pobliżu. W przypadku gazów ciężkich czujnik umieszcza się około 30 cm nad podłogą, lecz z dala od drzwi, zagłębień i okien. Gazy o ciężarze który jest zbliżony do powietrza, którym oddychamy, powinny być wykrywane na poziomie około 1,8 m od podłogi. Nie bez znaczenia jest też sama odległość od źródła gazu – warto, aby nie była większa niż 5-6 metrów.

Podczas wyboru czujnika zawsze warto też skorzystać z wiedzy architekta (już na etapie projektowania budynku) lub doświadczonego sprzedawcy. Najlepszą obsługę gwarantują miejsca o wąskiej specjalizacji, dlatego podczas zakupów lepiej omijać duże markety na korzyść specjalistycznych sklepów.

Artykuł sponsorowany

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama