GN 22/2020 Archiwum

Jeszcze nie jest za późno

Paruzji nie trzeba doczekać. Trzeba na nią czekać.

Jak będzie wyglądał koniec świata? Swego czasu opowiadano o tym dowcip, nawiązujący do sceny wyboru papieża. Nad bazyliką św. Piotra biały dym, tłum na placu wiwatuje. W loggii pojawia się postać w bieli, rozkłada ręce i woła po rosyjsku: „Zdrawstwujtie riebiata!”. A ludzie: „Koooniec świata!”.

Nie o takim końcu świata mówi Biblia, a za nią Kościół. Nie o samo zaskoczenie w tym chodzi, chociaż owszem, z Objawienia wiemy, że ten dzień przyjdzie niespodzianie. Chodzi o stałą gotowość. „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym” – mówi Jezus (Łk 21,36).

Przyjdzie tak samo

Z przekazu biblijnego wynika, że Jezus wstąpił do nieba z Góry Oliwnej. Rozciąga się stamtąd wspaniały widok na Święte Miasto. Między górą a miastem, w okolicach potoku Cedron, leży Dolina Jozafata. To tu, według Księgi Joela, miałby się rozegrać końcowy epizod historii – sąd ostateczny. Nie bez związku z tym pełno w okolicy cmentarzy żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich.

Na grzbiecie Góry Oliwnej stoi niewielka romańska kaplica, znajdująca się obecnie w rękach muzułmanów. Według tradycji to tu miało miejsce wniebowstąpienie zmartwychwstałego Zbawiciela. Z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że gdy Jezus znikł sprzed oczu uczniów, podeszli do nich „dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1,11).

Dostępne jest 18% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak

Dziennikarz działu „Kościół”

Teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”. Zainteresowania: sztuki plastyczne, turystyka (zwłaszcza rowerowa). Motto: „Jestem tendencyjny – popieram Jezusa”.
Jego obszar specjalizacji to kwestie moralne i teologiczne, komentowanie w optyce chrześcijańskiej spraw wzbudzających kontrowersje, zwłaszcza na obszarze państwo-Kościół, wychowanie dzieci i młodzieży, etyka seksualna. Autor nazywa to teologią stosowaną.

Kontakt:
franciszek.kucharczak@gosc.pl
Więcej artykułów Franciszka Kucharczaka

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji