Nowy numer 44/2020 Archiwum

Domowe pieczywo

Unikanie wychodzenia z domu na zakupy zaowocowało umiejętnościami, które przydadzą się zawsze. Jedną z nich jest wypiekanie bułek i chleba.

Pieczywo jest nieodłącznym elementem naszej codzienności i trudno się bez niego obejść. Niestety jest też produktem, który dość szybko traci świeżość, dlatego w czasie izolacji tak wiele osób zaczęło wypiekać chleb i bułki we własnym zakresie. Jak to robić, kiedy zabraknie drożdży albo do dyspozycji zostaje tylko soda oczyszczona?

Mój test na drożdże wyhodowane w domu

Być może sytuacja, kiedy brakuje w sklepach drożdży, już się nie powtórzy, ale na wszelki wypadek i niespodziewane sytuacje warto poznać ten przepis. Znalazłam go w internecie w dwóch wersjach. Postanowiłam wypróbować obie.

Do zrobienia drożdży w domu potrzebne są 3 składniki. W wersji pierwszej wystarczy wymieszać dwa ugotowane i rozgniecione widelcem ziemniaki z 1/2 szklanki piwa i łyżeczką cukru. W wersji drugiej ziemniaki należy zastąpić mąką (2,5–3 łyżek). Do przygotowania drożdży najlepiej użyć niepasteryzowanego piwa. Przygotowana mieszanka piwno-ziemniaczana niestety w moim przypadku się nie sprawdziła. Po 3 dniach nie zauważyłam żadnej zmiany ani namnażania się drożdży, a upieczony chlebek nie wyrósł i był kleisty, z całkowitym zakalcem. Nie miał nic wspólnego z chrupiącym pieczywem.

Mieszanka mąki, cukru i piwa okazała się bardziej skuteczna. Po kilku dość ciepłych dniach na powierzchni, w szklance pod przykryciem, zauważyłam powstające drożdże. Upiekłam z nich bułki. Urosły trochę przed pieczeniem, ale nie tak bardzo jak te przygotowywane ze świeżych sklepowych drożdży. Jednak ich smak i konsystencja były dobre. Nieco mniej puszyste i bardziej zbite, przypominały pieczywo bez spulchniaczy, jakie jeszcze gdzieniegdzie można spotkać w sklepach. Dlatego ten przepis jest warty uwagi w sytuacji, kiedy nie mamy wyjścia. Ważne są temperatura pokojowa wyrastania drożdży (im cieplej, tym lepiej) i dopilnowanie, aby naczynie, w którym je hodujemy, było przykryte.

Z podanej przeze mnie ilości można upiec ok. 8 bułeczek. Wystarczy rozmieszać w misce 2 szklanki mąki, 1/2 łyżeczki soli i zrobiony kilka dni wcześniej zaczyn (2,5 łyżki mąki, 1/2 szklanki piwa, 1 łyżeczka cukru). Zagniatać, dodając jeszcze ok. 1/2 szklanki wody, aby ciasto stało się elastyczne i jednolite. Piec w 180 st., aż się zrumienią (20–25 minut). Podczas wypiekania bułki mogą jeszcze trochę wyrosnąć.

Soda oczyszczona

Inną ciekawą propozycją są irlandzkie bułeczki przygotowane z dodatkiem sody oczyszczonej. Szybkie i łatwe do zrobienia, a przy tym smaczne. Wszystkie składniki wystarczy wymieszać w misce łyżką, a następnie w małych porcjach powstałą masę wyłożyć na blaszce na papierze do pieczenia (można oprószyć go mąką). Piec 15–20 minut w piekarniku nagrzanym do 220 stopni. Jakie składniki są potrzebne na ok. 12 bułeczek?

– 400 g mąki pszennej (może być pełnoziarnista) – 100 g płatków owsianych lub orkiszowych – 2 łyżeczki soli – 2 łyżeczki sody oczyszczonej – 300 ml zwietrzałego piwa (w oryginalnym przepisie jest piwo ciemne)

Nagrzać piekarnik. Połączyć najpierw składniki sypkie, potem stopniowo dodawać maślankę, oliwę i miód. Początkowo dość rzadka masa zacznie się zagęszczać; to znak, że ciasto jest gotowe. Wykładając je łyżką na blachę, nie trzeba się martwić nierównomiernym kształtem bułeczek – podczas pieczenia trochę urosną i zmienią kształt.

Z podanego przepisu można też w niewielkiej foremce upiec chleb.

Warto wypróbować także przepis na chleb z dodatkiem sody oczyszczonej i proszku do pieczenia. Jest to przepis na jasny, puszysty chlebek, który można przygotować w 10 minut. Wypieka się go w temperaturze 200 st. przez około 40 minut. W smaku i strukturze przypomina nieco chleb tostowy, ale można dodać np. czarnuszkę czy kminek, co – oprócz nadania bardziej wyrazistego smaku – sprawi, że chleb na dłużej zachowa świeżość. Potrzebne składniki to:

– 400 g mąki pszennej – 1,5 szklanki kefiru (może być maślanka lub zsiadłe mleko) – 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej – 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia – 1 łyżeczka soli – 2 łyżki oleju

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W misce wymieszać sypkie produkty, a następnie, mieszając łyżką, dodawać olej i maślankę. Powstałą masę przełożyć do nasmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą lub otrębami keksówki i włożyć do nagrzanego piekarnika. Chleb można posypać makiem, czarnuszką, słonecznikiem, sezamem lub płatkami owsianymi.

Ostatnim sposobem na domowy chleb jest przygotowanie zakwasu (porcja mąki wymieszana z porcją wody). Choć wymaga więcej czasu, warto i tego spróbować. Przepis na chleb i zakwas znaleźć można w GN 14/2020. Kliknij i czytaj

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama