GN 14/2020 Archiwum

Oświadczenie w związku z rozpoczętym procesem sądowym ks. Mariana W.

Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informacje o skali postawionych mu zarzutów.

Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informacje o skali zarzutów postawionych ks. Marianowi W., którego proces sądowy rozpoczął się 19 lutego br.

W związku z tą sprawą pragnę przypomnieć, że ks. Marian W. został odsunięty od pracy duszpasterskiej w roku 2013, niezwłocznie gdy kuria tarnowska otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa na tle seksualnym. Osoba zgłaszająca – wówczas już pełnoletnia – została poinformowana o prawie do zgłoszenia sprawy na policję, odmówiła jednak złożenia doniesienia. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w 2013 r. był to jeden, jedyny zgłoszony przypadek w stosunku do ks. Mariana W., który kuria potraktowała niezwykle poważnie, działając zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Przypadek ten dotyczył czynu na tle seksualnym. Dlatego też kuria tarnowska niezwłocznie rozpoczęła proces kanoniczny, informując o wszystkim watykańską Kongregację Nauki Wiary. Proces zakończył się wyrokiem skazującym, a ks. Marian W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, został odsunięty od pracy duszpasterskiej, został oddany pod kuratelę diecezjalnego kuratora, a także został skierowany na leczenie.

Kiedy w maju 2018 roku do kurii tarnowskiej złożono kolejne zgłoszenie w sprawie ks. Mariana W., – dotyczące innego przypadku – wówczas delegat Biskupa Tarnowskiego ds. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich ks. dr hab. Robert Kantor zgłosił sprawę na policję, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa państwowego. Obecnie toczy się w sądzie powszechnym postępowanie karne. Oczekujemy na zakończenie toczącego się postępowania karnego i wyrok.

Przypadek ten został również zgłoszony do Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja nakazała przeprowadzenie kanonicznego procesu karno-administracyjnego. Taki proces jest obecnie prowadzony przez Sąd Diecezjalny w Tarnowie w oczekiwaniu na ostateczny wyrok powszechnego sądu karnego, który dysponuje całym materiałem dowodowym w tej sprawie.

Po wydaniu wyroku przez sąd państwowy będzie mógł zakończyć się także proces kościelny. Taka jest obowiązująca obecnie kolejność podejmowanych działań: najpierw wyrok sądu państwowego, a później zakończenie procesu i wyrok sądu kościelnego. Pragnę podkreślić, iż kuria tarnowska w sprawie ks. Mariana W. podjęła wszelkie kroki wymagane zarówno przez prawo państwowe jak i kościelne.

ks. Ryszard Nowak, rzecznik Biskupa Tarnowskiego

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

  • ciekawaska
    22.02.2020 12:10
    Przy wszelkich sygnałach niegodziwość należałoby reagować bez ociągania, bo inaczej odbija się to,tak czy owak, na stosunku wiernych( i nie tylko) do hierarchii kościoła, a co za tym idzie do całego kościoła. W Sanktuarium Marii Śnieżnej(Kotlina Kłodzka), od lat dzieją się, przy udziale ksiedza, rzeczy całkowicie nieprzystające do tego miejsca. Ludzie doświadczają tam arogancji, chamstwa, buty, jego i jego świty. Choć już przed laty pisali skargi, to niestety bez odzewu ze strony Biskupa Deca; chyba, że odpowiedz typu: skargi piszą niewierni, kogoś satysfakcjonuje. Czyli co, wiernym ma to nie przeszkadzać? Chyba tak jednak nie jest, bo w necie aż huczy od wypowiedzi oburzonych ludzi na temat dziejących się tam rzeczy. Ludzie miejscowi nie wierzą, że oprócz własnego interesu coś innego może być ważne dla tego księdza. Ilu młodych ludzi na przestrzeni tych lat odeszło od kościoła napatrzywszy się jak wygląda krzewienie wiary w tym miejscu...Doszło do tego, że ksiądz ten poraził paralizatorem turystę i nawet nie przeprosił, mimo prawomocnego skazania, nie zadość uczynił. Teraz znowu wplątany w awanturę w kościele gdzie ograbił i zniszczył telefon wiernego!!! Kuria wciąż za nim, a że przy okazji traci wiernych to już o to się nie troszczy. Pozostaje pytanie dlaczego, o co w tej ciągnącej się latami karygodnej sytuacji chodzi? Czy więc nie narzuca się odpowiedź, że jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .........
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama