Nowy numer 22/2020 Archiwum

Abby Johnson w Sejmie: Kompromis aborcyjny w Polsce musi się skończyć

Była szefowa kliniki aborcyjnej w USA zaapelowała w Sejmie o głosowanie nad ustawą całkowicie zakazującą zabijania nienarodzonych dzieci.

W ocenie A. Johnson, Polska jest bardzo blisko tych samych zasad, które są wdrażane w Islandii i jeśli się im nie przeciwstawi "padnie ofiarą tych samych, barbarzyńskich praktyk”. Podała też przykład Holandii i USA, w których problem eutanazji staje się coraz bardziej powszechny.

- Polska nie jest odgrodzona od problemów, które są w innych krajach. One są również tu, mimo iż wielu z was chce przymknąć oczy na to, co się dzieje w waszym kraju. Jeśli nie odeprzecie tej tendencji, to samo zacznie dziać się w Polsce - mówiła.

Zachęcała także do modlitwy przed klinikami aborcyjnymi. Jej zdaniem kobiety, które tam idą, w większości nie chcą dokonać aborcji - czują, że nie mają innego wyboru. - Czują się samotne i opuszczone - mówiła. I dodała: - Aborcja jest prostym środkiem, bo ofiary nie mają głosu.

Odpowiadając na pytania uczestników spotkania, opowiedziała m.in. o formach wsparcia dla kobiet w ciąży w USA, jakimi są m.in. Pregnancy Center - centra pomocy dla kobiet, które zastanawiają się nad decyzją o aborcji, domy dla matek z dziećmi, inicjatywy wspierające kobiety, które chcą urodzić dziecko i oddać je do adopcji oraz programy dla ojców zaangażowanych w aborcję. - Sama prowadzę organizację, której celem jest wspieranie pracowników klinik aborcyjnych w odejściu z pracy i dołączeniu do obrońców życia. Chcielibyśmy, żeby taki program ruszył także w Polsce - powiedziała.  

Nawiązując do dyskutowanej w Polsce kwestii karania kobiet, które dopuściły się aborcji, Amerykanka stwierdziła, że większą odpowiedzialność karną powinni ponosić lekarze aborterzy.

Wieczorem działaczka pro-life wygłosiła prelekcję w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kawęczyńskiej.

Przyjazd Abby Johnson do Polski zbiega się z premierą jej nowej książki "Ściany wołać będą", w której swoimi doświadczeniami dzielą się byli pracownicy placówek aborcyjnych.

”Gość Niedzielny” jest patronem medialnym spotkań Abby Johnson w Polsce.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Anonim (konto usunięte)
    16.02.2020 19:02
    Przed chwilą w innym portalu przeczytałem "wzruszającą" opowieść niedoszłego ojca, jak to było by mu źle, gdy dziecko się urodziło, bo już z matką dwójki swoich dzieci nic go nie łączyło i kolejne dziecko byłoby jedynie przeszkodą do planów życiowych w tym do rozstania się z jak to się zwie partnerką.
    Egoizm, kompletny brak norm głębszych moralnych i jeszcze największy dramat życiowy, bo czuł się niewsypany, gdy jego żona miała aborcję. Kwintesencja tych ojców, co nie bronią życia swych dzieci w tym dzieci nienarodzonych.
    doceń 1
  • podaj nick
    16.02.2020 21:42
    pomijając sedno tego apelu, co to za forma, że Polska coś musi, bo pani z Ameryki tak sądzi, czy to nie jest tylko mało taktowne jak to w ich stylu, czy czegoś nie wiemy co do spraw ogólniejszych
    doceń 6
  • Helenka
    17.02.2020 15:04
    Jestem przeciwniczka aborcji. Uwazam, jednak, ze nalezy postepowac tak,by byc skutecznym. Wprowadzenie totalnego zakazu tylko pogorszy sytuacje. Obawiam sie,ze radykalizm w tej bardzo trudnej sprawie sprowokuje reakcje ekstremalna w druga strone - totalny liberalizm. To co robi p. Johnson jest duzo bardziej skuteczne niz zakazy. Trzeba mowic, pokazywac filmy i dawac swiadectwo tak, by przyciagnac uwage tych, ktorzy mysla inaczej. Czy jest to idealne wyjscie? Nie, ale chyba skuteczniejsze.
  • giles
    02.03.2020 14:55
    w wiekszosci krajow katolickich (austria, szwajcaria, niemcy, francja, hiszpania, wlochy, irlandia, itd to co u nas nazywa sie kompromisem aborcyjnym uznanoby za skrajnosc. grupki radykalnych profilerow nie odgrywaja tam najmniejszej roli a teolodzy i duchowienstwo wrecz aktywnie popieraja osiagniety kompromis. pytanie: dlaczego to co jest wystarczajaco dobre dla biskupow, teologow i wiernych we wloszech, irlandii, niemczech, szwajcarii, itd, itp nie jest wystarczajaco dobre u nas? co takiego powoduje, ze garstka proliferowcow gna przed soba episkopat i dyktuje wciaz nowe zadania zaostrzenia przepisow? co zrobic, zeby z mniejszyc poziom emocji w dyskusji o aborcji? zeby ja wogole umozliwic...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama