Nowy numer 43/2020 Archiwum

Incydent w świdnickiej katedrze

Nietrzeźwe osoby zakłóciły niedzielną Mszę św. Trzy kobiety i mężczyzna weszli do katedry z tęczową flagą i głośno krzyczeli.

Eucharystię o 8.30 odprawiał ks. Marcin Januszkiewicz. Wikariusz parafii pw. św. Stanisława i Wacława tak relacjonuje to wydarzenie:

- Podczas Mszy św. do katedry wtargnęła grupka osób z flagą tęczową. Wykrzykiwali coś, słów nie słyszałem. Akurat we Mszy uczestniczył policjant i on zareagował jako pierwszy. Poprosił kilku innych mężczyzn i wyprowadzili te osoby z kościoła – mówi GN ks. Januszkiewicz, który wpis o zdarzeniu umieścił na Twitterze.

Ks. Tomasz Gwizdek w tym czasie spowiadał.

- Byłem w konfesjonale. Gdy kazanie się kończyło, usłyszałem dziwne głosy. Nie mogłem odejść od posługi, więc nie widziałem zajścia. Dopiero po Mszy wyszedłem na zewnątrz. Już była policja. Z zatrzymanymi osobami przeprowadzała czynności – opisuje wikariusz katedralny.

Rzecznik Komendy Powiatowej Policji Magdalena Ząbek poinformowała, że wyjaśniane są wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

- Około 9.00 otrzymaliśmy informację, że cztery osoby wtargnęły do kościoła, głośno krzyczały i zakłócały Mszę. To trzy kobiety i jeden mężczyzna. Zostali wyprowadzeni przez osoby uczestniczące we Mszy. Funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby do wyjaśnienia i wytrzeźwienia. Jedną, decyzją lekarza, zwolniono. Jutro będą przeprowadzane dalsze czynności i zostaną wyjaśnione okoliczności zdarzenia – mówi GN oficer prasowy.

O ewentualnych zarzutach będzie można mówić w poniedziałek, kiedy zatrzymani wytrzeźwieją i będą zdolni do czynności prawnych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama