Nowy numer 48/2020 Archiwum

Z Kościołem po drogach życia

Dla jednych czas płynie, dla innych ciecze. Jedni i drudzy powinni się czasem zatrzymać. Bo prócz wielu spraw są i te najważniejsze. Choć nie zawsze dostrzegane, to one nadają sens istnieniu. Warto pytać, po co właściwie żyję, co tak naprawdę jest dla mnie ważne; czy nie zabrnąłem w ślepy zaułek. Może w poszukiwaniach pomogą ci polecane przez nas artykuły?

Pasterze niezwykle miłosierny

Ujrzawszy raz ostrzyżoną owcę, święty powiedział: «Ta oto wypełniła rozkaz Ewangelii: miała dwie suknie i oddała jedną temu, kto jej nie miał. Tak też i wy winniście czynić" – czytamy o świętym Marcinie w "Złotej legendzie" Jakuba de Voragine.

Marcin urodził się około roku 316 w Pannonii (dziś leży ona na terenie Węgier). Jego rodzice byli poganami. Gdy miał 15 lat, z rozkazu cesarza musiał wstąpić do służby wojskowej. Pełnił ją w Galii. Właśnie z tego okresu życia św. Marcina pochodzi najbardziej znana legenda o nim. Jakub de Voragine ujął ją następująco: "Pewnego zimowego dnia św. Marcin przejeżdżając przez bramię Amiens spotkał jakiegoś biedaka, który był nagi i nie dostał jeszcze od nikogo jałmużny. Zrozumiał tedy Marcin, że to on właśnie powinien pomóc biedakowi, wyciągnął więc miecz i rozciął na dwoje płaszcz, który miał na sobie. Następnie oddał biednemu jedną część, a drugą okrył się znowu. Następnej nocy ukazał mu się Chrystus, ubrany w tę część jego płaszcza, którą dał biednemu i tak rzekł do aniołów, którzy Go otaczali: «W tę szatę ubrał mnie Marcin, który jeszcze jest katechumenem!» Święty jednak nie uniósł się pychą, ale poznawszy dobroć Bożą przyjął chrzest święty, mając lat 18. Przez dwa lata jeszcze pozostał w wojsku, ponieważ prosił go o to jego trybun, obiecując mu, że wysłużywszy swoje lata wstąpi do klasztoru". Więcej:.


  • Krzyż zamiast miecza


  • Święty Leon Wielki

    Obrońca jedności Kościoła

    "Choć cały Kościół Boży został uporządkowany według stopni, tak aby różnorodność członków przyczyniała się do zachowania całości Mistycznego Ciała, to jednak – jak powiada Apostoł – «wszyscy stanowimy jedno w Chrystusie»".

    Kierował Kościołem w czasach licznych sporów teologicznych i sporego zamieszania wśród hierarchii kościelnej. Jednak przez dwadzieścia jeden lat swego pontyfikatu nie miał wątpliwości, że jedność Kościoła musi być zachowana. Dlatego papież Leon Wielki nie ustawał w działaniach na rzecz jej ocalenia.

    Urodził się około roku 400 w Turcji. Papież Celestyn I mianował go archidiakonem. Spełniał funkcję legata papieskiego. Gdy wybrano go na Stolicę Piotrową, przebywał w Galii.

    Jako papież zwalczał wytrwale liczne wówczas błędy w wierze. Dużo uwagi poświęcał umacnianiu wewnątrzkościelnej dyscypliny. Przeciwstawiał się odśrodkowym tendencjom, które pojawiły się w lokalnych Kościołach w Afryce Północnej i w Galii. Co prawda nie uczestniczył osobiście w Soborze w Chalcedonie (451 r.), ale wysłał tam swoich legatów. Więcej:.


  • Pierwszy Wielki

  • Katecheza Benedykta XVI o świętym Leonie Wielkim


  • Kolejka po aureole

    Marcin Jakimowicz

    Po śmierci Jana Kowalskiego ludzie wzdychali: To był święty człowiek. Ile wody w Wiśle i Tybrze musi upłynąć, by Kowalski trafił na ołtarze?

    Plac św. Piotra pęka w szwach. Papież uroczyście odczytuje imię nowego błogosławionego. Jego wizerunek „trafia na dywanik”. Znamy świetnie podobne obrazki. Ale czy wiemy, jak wiele musi się zdarzyć, byśmy mogli śpiewać: „Błogosławiony Janie Kowalski, módl się za nami”?

    Od kogo się zaczyna? Od powoda – osoby, instytucji, zakonu – który wnosi o beatyfikację. W Rzymie ta postać zwana jest „aktorem”. W przypadku śląskiej mistyczki siostry Dulcissimy było to Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej, w którym wyrastała, a ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela popularnych oaz, jako kandydata na ołtarze zgłosiły Ruch Światło–Życie i archidiecezja katowicka. O takiej decyzji informuje się episkopat, który na swym zebraniu przegłosowuje kandydaturę. Gdy wynik jest pozytywny i zatwierdzi go przewodniczący Konferencji Episkopatu, rusza proces diecezjalny. Pierwszy etap dłuuugiej drogi na ołtarze. Więcej:.


    Człowiek według Pawła


    ks. Tomasz Jaklewicz

    Szukamy wciąż klucza do zrozumienia Listów św. Pawła. Dzisiejszy odcinek poświęcony jest antropologii, czyli nauce o człowieku. Wiele zależy od odpowiedzi na pytanie, kim jest człowiek.

    Wydaje się, że ludzie nieraz uciekają od tego pytania. Może boją się konsekwencji. Paweł jest cały czas wpatrzony w Chrystusa. Dzięki Niemu rozumie lepiej nie tylko, czym jest łaska bycia człowiekiem, ale też dostrzega wyraźniej, czym jest mrok, w którym pogrążony bywa ludzki świat. Dziś pierwsza część katechezy poświęconej człowiekowi, za tydzień dokończenie. Więcej:.


    Ta Księga ma zmieniać ludzi

    Wiesława Dąbrowska-Macura

    Trwał trzy tygodnie. Uczestniczyło w nim 253 biskupów, 41 ekspertów i 37 audytorów świeckich. 26 października zakończyło się XII Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów.

    Było to drugie za pontyfikatu Benedykta XVI Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów. Poprzednie – na temat Eucharystii – odbyło się trzy lata temu, a zwołał je jeszcze Jan Paweł II. Tym razem w centrum zainteresowania uczestników Synodu było Pismo Święte. Biskupi obradowali nad miejscem Słowa Bożego w życiu i misji Kościoła.

    Uczestników zgromadzenia Synodu Biskupów nazywa się ojcami synodalnymi. Tegoroczni reprezentowali 113 krajów z całego świata i 25 urzędów Kurii Rzymskiej. Oprócz biskupów w Synodzie uczestniczyli eksperci – teologowie i bibliści, a także audytorzy świeccy. O poprzednim Synodzie mówiono, że wzięło w nim udział najwięcej biskupów w 40-letniej historii. Ciekawostką czy swoistym rekordem zakończonego przed tygodniem była największa liczba uczestniczących w nim kobiet. W gronie ekspertów znalazło się ich 6, a wśród audytorów aż 19. W obradach uczestniczyli także przedstawiciele 10 niekatolickich Kościołów i wspólnot, m.in. Patriarchatu Moskiewskiego, Wspólnoty Anglikańskiej, Światowej Federacji Luterańskiej. Więcej:.


    « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Marcin Jakimowicz

    Dziennikarz działu „Kościół”

    Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

    Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


    Wyraź swoją opinię

    napisz do redakcji:

    gosc@gosc.pl

    podziel się

    Zobacz także