Nowy numer 12/2019 Archiwum

Tradsi nie gryzą

Za to pięknie śpiewają, a Msza św. z ich udziałem to prawdziwe dzieło sztuki. Miłośnicy „rytu trydenckiego” zjechali na warsztaty liturgiczne do Lichenia.

Jeśli ktoś uważa, że propagatorzy „starej Mszy” to krwiożerczy prawicowcy uważający posoborowy ryt za świętokradczy, widzący papieży II połowy XX wieku gotujących się na samym dnie Piekła w jednym kotle z Marcinem Lutrem i Janem Kalwinem, ten jest w błędzie. Wśród tradycjonalistów są pewnie i tacy ludzie – ale na Warsztatach Liturgii Tradycyjnej „Ars Celebrandi”, które właśnie trwają w Licheniu, ich nie spotkałem. Spotkałem za to księży uczących się tajników odprawiania Mszy św., nierzadko pod okiem… świeckich. Dziewczyny pięknie śpiewające chorał gregoriański, chłopaków służących do Mszy św. zarówno w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, jak i w tej znanej nam z kościołów parafialnych. Ludzi dbających o to, by ryt dominikański – przez prawie osiemset lat używany przez zakon kaznodziejski – nie uległ zapomnieniu. Przykłady można mnożyć.

Od kiedy papież Benedykt XVI ogłosił w 2007 roku motu prorpio „Summorum Pontificum” o wiele łatwiej jest uczestniczyć we Mszy św. odprawianej w rycie, który obowiązywał zachodnich katolików przez setki lat. Dziś miejsc, w których – w pełnej Komunii z Rzymem – odprawiane są takie Msze św. jest w Polsce ok. 90. Wierni, którym ta forma rytu jest bliska, niekoniecznie zamykają się we własnym gronie. Przykładowo na Pomorzu tamtejsze środowisko tradycji zorganizowało Mszę św. w tym rycie podczas rekolekcji Oazy. Zdarza się, że tradycjonalistyczne schole biorą udział w bardziej uroczystych „nowych” Mszach św., gdy potrzeba profesjonalnego wykonania chorału. Powoli (choć nie bez tarć) tradycjonaliści stają się akceptowaną wspólnotą – obok Neokatechumenatu, Odnowy w Duchu Świętym czy Ruchu Światło-Życie.

„Summorum Pontificum” zdecydowanie ucywilizowało relacje między miłośnikami „Trydentu” a „mainstreamowym” Kościołem. Gdy – przynajmniej formalnie – można ją bez przeszkód odprawiać w każdej parafii (wystarczy zgoda proboszcza), niknie pokusa kontestowania całej wspólnoty. Z drugiej strony otwarta obecność tradycjonalistów w parafiach rozwiewa stereotypy związane ze „starą Mszą” i ułatwia jej poznanie. I aby w niej uczestniczyć, wcale nie trzeba odrzucać nowego rytu – w Kościele, który współcześnie jest coraz bardziej „wspólnotą wspólnot”, każdy może znaleźć taką formę pobożności, która mu najbardziej odpowiada, i niekoniecznie musi to być powrót do starych form. Zresztą, wielu uczestników warsztatów chodzi na Msze św. w jednej i drugiej formie rytu (nie mówiąc o księżach, którzy przecież w swoich parafiach na co dzień odprawiają przede wszystkim Mszę św. w nowym rycie).

Dlatego proboszczu – jeśli przyjdą do Ciebie wierni i powiedzą, że chcą modlić się po staremu, nie bój się: oni nie gryzą. Choć mogą połknąć w całości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Agar
    23.08.2015 11:22
    szkoda, że autor artykułu nie wspomniał o tradsowym celebrycie, niejakim Shneiderze, który śmiało może stanąć w jednym szeregu z kard. Marxem. obaj są siebie warci, jeden i drugi rozrywa Kościół. jeden ciągnie w jedna stronę, a drugi w drugą. Shneider porównał Kościół do arian, dając do zrozumienia, że to tradsi są prawdziwymi katolikami, a reszta to heretycy. wypowiedzi o współczesnym Kościele jako sekcie, modernistach, heretykach, odstępcach itp. są wśród tradsów dosyć częste, co wskazuje, że jest to powszechna opinia http://www.pch24.pl/biskup-schneider--to-tradycjonalisci-odnawiaja-kosciol,37509,i.html#ixzz3imxejBbF
  • ola
    25.08.2015 08:45
    Temat liturgii Mszy swiętej jest komentowany na portalu wiara pod tym linkiem:
    http://gosc.pl/doc/2649045.Stara-liturgia-tetniaca-zyciem
    doceń 0
  • śwjacenty
    26.08.2015 13:31
    Zmiany liturgiczne wprowadzone przez Sobór Watykański II mają charakter protestancki. To nie tylko zmiana języka ale przeniesienie akcentów w tekstach liturgicznych z ofiary przebłagalnej na dziękczynną i na ucztę eucharystyczną. Formy liturgiczne i pobożnościowe w protestantyzmie wynikały logicznie z odejścia od katolickiej doktryny o przeistoczeniu i przyjęcia rygorystycznie nauki o jedynej i niepowtarzalnej w żadnej formie przebłagalnej ofiary Golgoty. Sobór watykański II pozostawił jednak doktrynę katolicką nienaruszoną. W ten sposób wprowadził zamieszanie. Wygląda to mniej więcej tak jakby ktoś silnik z "Beemki" włożył do "Malucha". Katolicka doktryna o przeistoczeniu i bezkrwawej ofierze "rozsadza" uproszczoną na protestancki wzór liturgię. Protestanci wierzący w duchową obecność Pana w komunii nie przejmują się tak bardzo okruszkami z chleba, który choć traktowany z szacunkiem jest dla nich symbolem ciała a nie substancjonalnie ciałem pańskim. Dla katolika ma to inny wymiar. Dlatego rozumiem oburzenie tradycjonalistów widzących jak np. używana na mszach w neokatechumenacie maca kruszy się przy łamaniu i spada na obrus albo podłogę. Protestantyzacja liturgii bez zmian doktrynalnych jest nielogiczna.
    doceń 4
  • współczesna
    07.09.2015 21:49

    Pierwszy akapit jest genialny! "(...) krwiożerczy prawicowcy uważający posoborowy ryt za świętokradczy, widzący papieży II połowy XX wieku gotujących się na samym dnie Piekła w jednym kotle z Marcinem Lutrem i Janem Kalwinem, ten jest w błędzie. Wśród tradycjonalistów są pewnie i tacy ludzie – ale na Warsztatach Liturgii Tradycyjnej „Ars Celebrandi”, które właśnie trwają w Licheniu, ich nie spotkałem." A ja spotkałam - co prawda na ubiegłorocznych, ale na zdjęciach widzę mnóstwo tych samych twarzy.

    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL