Nowy numer 43/2020 Archiwum

Świerk zastąpi powaloną choinkę

Ozdoby z choinki pod Oknem Papieskim powalonej przez silny wiatr, zawisną na świerku papieskim. Drzewo rośnie na dziedzińcu Domu Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3.

Taka decyzję podjął wieczorem 20 grudnia kard. Stanisław Dziwisz.

- Uznał, że mimo zniszczenia tego dnia przez żywioł, choinki ustawionej kilka dni temu na placu obok kościoła Franciszkanów, na przeciw Okna Papieskiego, tradycja przychodzenia tutaj przez rodziny z dziećmi pod drzewko bożonarodzeniowe powinna być kontynuowana - powiedział ks. Robert Pietrzyk. .

Ozdoby i światła z powalonej choinki zawisną więc na świerku papieskim, stojącym na dziedzińcu Domu Arcybiskupów Krakowskich, na przeciw pomnika św. Jana Pawła II.

- Drzewo będziemy dekorować prawdopodobnie w poniedziałek 22 grudnia. Musimy wpierw zorientować się w jakim stanie są ozdoby ściągnięte z powalonej choinki - poinformował Wojciech Mróz z sekretariatu metropolity krakowskiego.

Świerk papieski został posadzony w 2012 r. Jest darem społeczności miasta Primiero we wschodnim Trydencie we Włoszech. Rósł pierwotnie na przełęczy Cereda, na wysokości 1400 m n.p.m.

„Świerk ten jest darem ku pamięci Papieża Jana Pawła II, człowieka, który poznał biedę, cierpienie i potrafił pogodzić skromność z rolą Papieża i odważnym świadectwem w obronie wartości Ewangelii, oraz w uznaniu jego wielkiego wkładu  na rzecz rozwiązania różnych konfliktów religijnych, które od zawsze stanowiły zarzewie wojen na świecie. Kochającemu góry i spokój który w nich odnajdywał” - głosi napis na głazie umieszczonym u stóp świerka.

Drzewo będzie ozdobione do końca okresu Bożego Narodzenia.

21-metrowa choinka pod Oknem Papieskim, została obalona przez wichurę w sobotę 20 grudnia wieczorem, ok. 19.45.

- Była dobrze posadowiona. Wiatr był jednak tak silny, że złamał nie tylko ją, lecz także kilka innych drzew na terenie Krakowa. Był to więc przypadek losowy - powiedział ks. Robert Pietrzyk.

Kilka godzin wcześniej, pod choinką odbyło się spotkanie kard. Dziwisza z dziećmi z terenu archidiecezji krakowskiej oraz ich rodzicami i opiekunami. W chwili runięcia choinki plac przy kościele Franciszkanów był już pusty.

Drzewo upadło na szczęście w kierunku ul. Grodzkiej. Nie zagroziło więc osobom, które przechodziły wzdłuż ul. Franciszkańskiej, nie uszkodziło przejeżdżających samochodów i trakcji tramwajowej. Powalone drzewo strażacy pocięli na kawałki.

Wiejący w całej Polsce silny wiatr zerwał także duży baner reklamowy z budynku dawnego hotelu "Cracovia" tuż obok krakowskich Błoń. W sumie w sobotę małopolscy strażacy interweniowali ponad 20 razy - m. in. z powodu spadających gałęzi.

Czytaj także: Choinka rozbłysła i runęła

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama