Nowy numer 2/2021 Archiwum

Robak

Położył się na ziemi i szeptał: wysłuchaj mnie, Boże, bo jestem robakiem!

Przed laty byłem mimowolnym świadkiem modlitwy o uwolnienie. Widziałem przez uchylone drzwi znanego i cenionego kapłana, który nie wiedząc, że jest obserwowany, położył się na ziemi i szeptał: „Wysłuchaj mnie Boże, bo jestem robakiem”.

Zamurowało mnie. Pokora zapierała dech w piersiach. Obrazek zapamiętam do końca życia.

Gdy przed kilkoma dniami modliliśmy się wstawienniczo, przeczytaliśmy: „Niektórzy wędrowni egzorcyści żydowscy próbowali wzywać imienia Pana Jezusa nad opętanymi przez złego ducha. Zaklinam was przez Pana Jezusa, którego głosi Paweł - mówili.  Czyniło to siedmiu synów niejakiego Skewasa, arcykapłana żydowskiego. Zły duch odpowiedział im: Znam Jezusa i wiem o Pawle, a wy coście za jedni? I rzucił się na nich człowiek, w którym był zły duch, powalił wszystkich i pobił”

Było ich siedmiu. To liczba doskonałości. Pełnia. Byli synami arcykapłana, nie pracownikami firmy „Silva, Reiki. Usługi dla ludności”. Co więcej, powoływali się na imię Jezusa Chrystusa. Przecież to samo robiliśmy i my! Ten fragment był dla mnie trzęsieniem ziemi. Nie wystarczy powołać się na znajomość z Jezusem. On sam musi dotykać.

„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Nie „z Tym”. „W Tym”! Jestem robakiem.

Nie ma w nas żadnej mocy. Jesteśmy kośćmi które wskrzesił, trupami, w które tchnął życie. Znalazł nas na cmentarzu.

„Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła, tak że nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe duchy”.

Kawałek szmatki wyrywał z choroby ludzi przeczołganych przez cierpienie. Może dlatego, że ów „słynny uzdrowiciel” mówił o sobie „jestem poronionym płodem” i naprawdę nie była to kokieteria?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także