Nowy numer 2/2021 Archiwum

Dobro podaj dalej

Im więcej go w życiu człowieka, tym mniej miejsca pozostaje na zło.

Od początku kierują się chrześcijańskim prawem miłości. Przez lata wypracowali własne narzędzia, którymi posługują się w codziennej pracy na rzecz najbardziej potrzebujących. Z powodu swojej niestandardowości nieraz budzili opór w instytucjach zajmujących się pomaganiem. Efektami przekonali wszystkich, że ich zasady działania są skuteczne. Stowarzyszenie św. Filipa Nereusza, działające w Rudzie Śl., obchodzi 15. rocznicę urodzin.

Wspieraj, nie oceniaj

Rozpoczynali jak wiele innych stowarzyszeń. Zauważyli, że dzieci potrzebują opieki i wsparcia. Dla nich powstały pierwsze świetlice. Z inicjatywy młodych katolików związanych z Ruchem Światło–Życie i ks. Waldemara Pawlika, wikarego z parafii Bożego Narodzenia, powstało stowarzyszenie. Sformalizowanie organizacji pozwoliło na założenie świetlic socjoterapeutycznych i klubów młodzieżowych. – Kiedy patrzymy na drogę, którą przeszliśmy, widzimy wyraźnie, że Pan Bóg nas prowadzi i wyznacza kierunek – mówi Alina Szulirz, prezes stowarzyszenia. – On pokazywał nam konkretne potrzeby dzieci, młodzieży, potem całych rodzin. Poznaliśmy ich trudności i biedę, zobaczyliśmy, jak bardzo są osamotnieni.

Zamiast oceniać tych, którym w życiu działo się źle (obojętnie, z czyjej winy), zaczęli szukać w nich dobra i tworzyć z nimi więzi. Powstały projekty "Anioł Stróż – przyjaciel rodziny" i "Światło w familoku". – Otaczamy też troską seniorów. Są niezastąpieni. Grają dla dzieci przedstawienia, modlą się za nie. Młodzi w zamian towarzyszą im podczas kursów komputerowych – wyjaśnia Alina. – Wierzymy, że dobro wypiera zło. Umawiamy się z podopiecznym: "Ja pomogłam tobie. Teraz ty, najszybciej jak się da, pomóż komuś innemu".

Telefon o siódmej rano

Takie działania są wyrazem szacunku dla drugiego człowieka. I przynoszą dobre rezultaty. – Grudniowy ranek, godzina 7.08. Dzwoni pani Ania, mama piątki dzieci – opowiada Alina. – "Szczęść, Boże! Postanowiłam cały Adwent budzić panią i opowiadać dobre rzeczy". "No, nieźle" – myślę sobie. Jeszcze w półśnie negocjuję, by w soboty i niedziele telefon dzwonił później. "Zgoda. Teraz niech pani posłucha. Wieczorem zawołałam do kuchni dzieci i męża. Powiedziałam, że mam dla nich podarunek. Wyjęłam z torebki medaliki z Matką Bożą i ściągę, którą od was dostałam. Serce mi waliło jak nie wiem, co, ale mówię, że chcę im je dać, bo wierzę, że każdego, kto nosi medalik, Maryja szczególnie chroni. Wieszałam go na szyi dzieci i męża i mówiłam: »Niech Matka Boża cię prowadzi i chroni od zła«. A potem mocno ich przytulałam i szeptałam do ucha: »Nawet nie wiesz, jak cię kocham«. Przeprosiłam też Karolinę, bo ostatnio na nią wrzeszczałam. Jak ona się do mnie przytuliła... Nie da się opisać, co czułam”.  Podziękowałam. Zamówiłam budzenie na kolejne dni...

Ks. Piotr Wenzel, kapelan "Nereusza", koordynator programu duszpasterskiego "Światło w Familoku", podkreśla, że stowarzyszenie to nie tylko profesjonalna pomoc pedagogiczna czy terapeutyczna, ale również ta duchowa. Przyznaje, że na przestrzeni lat widzi, jak najważniejsza staje się troska o to, by dzieci, młodzież i dorosłych – a przede wszystkim samych siebie – zbliżać do Boga. To Miłość czyni największe cuda w "Nereuszu".

Pracownicy i podopieczni wspólnie wyjeżdżają na rekolekcje. W lipcu rusza pierwsza rodzinna "Nereuszowa" piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Kręgi biblijne, wspólne świętowanie niedzieli – to tylko niektóre z religijnych projektów. – Trudno dziś zliczyć wszystkie radości, przywrócone nadzieje i odnalezione drogi do Boga. Nie na tym nam jednak zależy. Dziś dziękujemy Bogu za dobro, w którym mogliśmy uczestniczyć, i prowadzenie przez Ducha Świętego – mówi ks. Piotr. – Towarzyszyć osobom, które z pasją i radością dzielą się swoją wiarą to dla mnie przejmujące. Cieszę się, że jestem z nimi.

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o Stowarzyszeniu św. Filipa Nereusza w Rudzie Śl., zajrzyj na stronę internetową: www.nereusz.pl.

Przeczytaj także: Przekroczyć schematy

Biblia dowo mi światło

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama