Nowy numer 49/2020 Archiwum

Bp Piotr Greger: Promujmy godność życia

- W naszej diecezji Marsz dla Życia i Rodziny odbywa się nieco później. Ale mamy konkretny powód - dziękczynienie za beatyfikację bł. Małgorzaty Szewczyk - mówi biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej.

Biskup Piotr Greger weźmie udział w niedzielnych uroczystościach w Oświęcimiu. Wprawdzie z powodu innych obowiązków nie będzie mógł uczestniczyć we wszystkich przygotowanych imprezach, ale pojawi się w Oświęcimiu aż dwukrotnie.

- W niedzielę 9 czerwca Kościół ogłosił błogosławioną Małgorzatę Łucję Szewczyk, założycielkę zgromadzenia serafitek w Oświęcimiu. Bł. Małgorzata troszczyła się o promowanie życia i dbała, by zachowywało nadaną mu godność. Niedzielny Marsz dla Życia i Rodziny oraz późniejsze spotkanie na stadionie MOSiR-u są w jakimś sensie pokłosiem tej beatyfikacji i naszego diecezjalnego dziękczynienia za nie. Dlatego chcę być obecny w Oświęcimiu tak długo, jak tylko będę mógł - tłumaczy bp Greger.

- Jako diecezja mamy dwa powody do dziękczynienia. Pierwszy - Matka Małgorzata Łucja żyła na tej ziemi. Myślę, że kontekst życia społeczno-religijnego był wtedy o wiele trudniejszy niż dziś. Skoro mogła tyle osiągnąć, dowiodła, że nasze powołanie do świętości jest pewnie trudne i wymagające, ale nie jest niemożliwe. Dlatego podziękujemy Panu Bogu za to, że jest taka droga do świętości. Ona jest dla wszystkich: świętość nie jest luksusem, tylko czymś zwyczajnym - mówi bp Piotr.

- Drugi powód jest związany bezpośrednio z postacią bł. matki Małgorzaty Łucji, która wywarła wpływ na życie religijne i zakonne tej diecezji i tej ziemi. Tutaj była, pracowała, podejmowała swoje działania. Dzięki temu do dziś siostry serafitki kontynuują w tych samych miejscach: w Hałcnowie i w Oświęcimiu dzieła, które ona zapoczątkowała. Siostry widzą w niej założycielkę zgromadzenia, ale też tę, która nadała zgromadzeniu konkretny kierunek – to, co dziś nazywamy charyzmatem zakonnym. Wizytując parafie w Oświęcimiu byłem u sióstr - odwiedziłem dom dla chorych, widziałem przedszkole, które prowadzą. Ten charyzmat założycielki jest bardzo żywy i przynosi owoce. Patrząc z perspektywy Ewangelii: "Po owocach ich poznacie" należy to wszystko pochwalić, a siostrom gratulować, że tak pięknie realizują to, co bł. Małgorzata Łucja założyła. A za to wszystko należy dziękować Panu Bogu - mówi biskup Piotr Greger.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama